Gdzie jest Zalotka? Aktualizacja
tagi: nie na temat, sonda

Zalotka zniknęła. Od dawna nie pisze. Co się z nią dzieje?
Zalotka nie pisze, bo:
- pojechała na grzyby (10%, 30 głosów)
- szuka męża (21%, 67 głosów)
- miała operację plastyczną (9%, 28 głosów)
- pracuje (5%, 16 głosów)
- imprezuje (8%, 25 głosów)
- zapomniała (8%, 25 głosów)
- opiekuje się ślepym kotem (13%, 42 głosów)
- odcięli jej dostęp do internetu (9%, 27 głosów)
- ukradli jej laptopa (7%, 22 głosów)
- przygotowuje występ przed koncertem Madonny (5%, 16 głosów)
- nic z tych rzeczy! Wiem, co się stało i napiszę w komentarzu (5%, 14 głosów)
Głosujących: 312
Aktualizacja: Wracam. Mam nadzieję. Dokładnie od początku roku pracuję na dwóch etatach. Nie z wyboru, a z powodu restrukturyzacji, kryzysu, „pomoru” pracowników i innych klęsk. Już trzykrotnie umierała moja nadzieja na powrót do pracy nie ponad siły. Niestety nadal mój dzień będzie się składał głównie z tych dwóch etatów, ale postanowiłam się poprawić i aktualizować stronę częściej. Szczególnie, że mam mnóstwo pomysłów.
I ślepym kotem też się opiekowałam. Bingo! ;-)
Autor: Faflonietta, data publikacji: 27.03.2009
27 marca 2009 13:28
żal? ;|
27 marca 2009 17:45
boze, zalotko zrobilas sie taka beznadziejna ;/
27 marca 2009 19:28
Było miło, Alex. Do widzenia.
27 marca 2009 19:44
czekam z niecierpliwoscia az znajdziesz czas zeby cos napisac ;] kocham ta strone!
28 marca 2009 19:22
oj zalotko, wracaj do nas, proszę! w następnych tematach możesz opublikować coś na temat pielęgnacji rzęs. ;D buziaki! ;xx
29 marca 2009 11:45
Tematy się skończyły ;) Czekam, aż nas zaskoczysz ;)
29 marca 2009 16:30
tragedia, z każdym postem coraz gorzej.
30 marca 2009 20:52
No wlasnie, nie chce niepotrzebnie krytykowac, ale krytyka konstruktywna by sie przydala… Posty straszliwie rzadko, na jakies hm… „nie najciekawsze tematy”, malo o pielegnacji czy przetestowanych nowosciach kosmetycznych- a wczesniej to stanowilo istote tej stronki, jakas malo natchniona Zalotka.. Nie wiem co sie stalo, ale generalnie sie zdecydowanie pogorszylo. No i dodam jeszcze ze posty sa zazwyczaj bardzo krotkie, jakby napisane szybko i przelotnie. Czyzby Zalotka nie wkladala juz serca w stronke? Moze… Szkoda.
30 marca 2009 23:08
No wlasnie, nie chce niepotrzebnie krytykowac, ale krytyka konstruktywna by sie przydala… Posty straszliwie rzadko, na jakies hm… “nie najciekawsze tematy”, malo o pielegnacji czy przetestowanych nowosciach kosmetycznych- a wczesniej to stanowilo istote tej stronki, jakas malo natchniona Zalotka.. Nie wiem co sie stalo, ale generalnie sie zdecydowanie pogorszylo. No i dodam jeszcze ze posty sa zazwyczaj bardzo krotkie, jakby napisane szybko i przelotnie. Czyzby Zalotka nie wkladala juz serca w stronke? Moze… Szkoda.
ZGADZAM SIE W 100%. chociaz pewnie ta nieobecnosc spowodowana jest ciekawoscia zalotki jak wiele osob odwiedza strone(mowi o tym ilosc glosow oddanych w sondzie „gdzie jest zalotka?”) – co nie zmienia faktu ze to tragiczny sposob na zyskanie grona sympatykow strony, a raczej idealny sposob na pozbycie sie ich.
2 kwietnia 2009 19:16
Zalotko, czekam na więcej porad dotyczących pielęgnacji, może coś o pielęgnacji fal? Bo wszędzie jest albo o włosach prostych, albo o lokach. A o falach nie ma nigdzie. . .