Drogi Mężczyzno!

Jesteś tutaj, ponieważ Twoje oczko w głowie jak zwykle chce dla Ciebie jak najlepiej i podesłało Ci ten link. Tutaj znajdziesz fachowe podpowiedzi na nurtujące Cię pytanie: o czym poza mną marzy moja kobieta na Mikołaja?

Jeśli zapytałeś, co chciałaby dostać i usłyszałeś odpowiedź w biegu: krem na cellulit, to na wszystko Cię zaklinam, kup jej coś innego! Jeśli spośród wszelkich dostępnych piżam, książek, płyt, zdecydowałeś się obdarować swoją kobietę kosmetykami, tutaj być może znajdziesz to, czego szukasz.

DO 50 ZŁ:

Jeśli obdarowujecie się drobiazgami, spróbuj kupić jej błyszczyk, np. Deborah D-Gloss, o którym Zalotka pisała tutaj. Bardzo dobrym pomysłem jest kupno cieni do powiek z limitowanej najnowszej zimowej kolekcji – zapytaj w perfumerii o nowości, np. Deborah Iceberg.

Szukając pięknych drobnostek możesz zdecydować się na zestaw kąpielowo-pielęgnacyjny do ciała – na przykład takie zimowe sanie z kosmetykami lub pięknie opakowany krem do ciała z serii Tesori D’Oriente.

DO 100 ZŁ:

Szukając mikołajowego prezentu, kieruj się zasadą, aby kupić kochanej drobiazg, który ją ucieszy, ale na który sama nie zdecydowałaby się wydać pieniędzy.  Na przykład taki zestaw do makijażu ucieszy ją jak kredki podarowane dwulatkowi:

Pięknym prezentem są tzw. gwiazdy kolekcji, czyli kosmetyki limitowane, które pojawiają się w kolekcjach makijażu różnych firm. Piękną zimową propozycją jest rozświetlacz do twarzy i ciała od ArtDeco:

POWYŻEJ 100 ZŁ:

Jeśli jesteś mężczyzną aamidale, to nie masz problemu z zakupem prezentu – tutaj jest link :-)

Kupno zapachu to spory wydatek, ale jeśli znasz swoją kobietę, nie będziesz miał z tym problemu. Zimą na półkach perfumerii pojawiają się zapachy ciepłe i kobiece. W ich skład wchodzą orientalne kwiaty, pieprz, coraz częściej nuty drzewne oraz nieprzemijające piżmo. Tegoroczna zima to zdecydowanie jaśminowe zbiory.

Najnowsza Escada Incredible Me czy wibrujący i ekstremalnie kobiecy Agent Provocateur to świetny wybór.

Kupując perfumy przez Allegro, wiedz, że kosmetyki luksusowe mają swoją cenę i Dior za 10 zł, to chyba nie jest Dior :-) I pamiętaj – zamawiając prezent przez internet na wszelki wypadek musisz się liczyć z opóźnieniami w dostawie z powodu zbliżającej się Gwiazdki.
Powodzenia na kosmetycznym polowaniu :-)

Komentarzy: 3

  1. hania
    1 grudnia 2008 / 22:10

    Hej Dziewczyny, z racji tego, ze jest to portal dla kobiet pisze w typowo koiecej sprawie. Poszukuje szczegolowych informacji o makijazu (i ew.ubiorze) lat 40, najlepiej ze zdjeciami, ktore skutecznie moga posluzyc za inspiracje. Celem moich poszukiwan jest stowrzenie wyjatkowej kreacji na Bal Studniowkowy. Niestety w internecie nie natknelam sie na rzetelne informacje dotyczace stylu tamtych lat, wiec jezeli ktoras ma jednak jakies godne polecenia zrodlo, to czekam na linki:) z gory dziekuje i pozdrawiam!
    p.s. Moze sama Redaktorka Zalotki pokusi sie o udzielenie tak potrzebnych mi informacji, bylabym niezmiernie wdzieczna!:)

  2. to znowu ja
    28 listopada 2008 / 14:34

    o jaka tragedia… czy nie latwiej isc z facetem na zakupy i niech zrobi nam prezent wybrany przez nas same niz jakas dretwa niespodzianke? Ja zawsze z moim facetem mowimy sobie co by nam sie przydalo i co bysmy chcieli dostac. Dzieki temu jest gwarancja obustronnego zadowolenia no oczywiscie zawsze kazde z nas dorzuci jakis drobiazg od siebie. No chyba ze wiemy co by sie komus przydalo to glupota jest wtedy pytac…szczerze mowiac ja nie ucieszylabym sie z niczego co zalotka tu wymienila… Kosmetyki wole wybierac sobie sama i co prawda moj facet ma swietny gust to o wolalabym zeby kosmetykow mi nie kupowal… ewentualnie perfumy ale tylko te wspomniane przeze mnie. poza tym… zalotka jest troszke monotematyczna… sa tysiace innych cieszacych prezentow niz kosmetyki…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.