Cera idealna, czyli jak się malować

We wrześniowym magazynie Joy znalazło się miejsce na bardzo dobry mariaż instruktażu z marketingiem. Przy użyciu produktów marki ArtDeco pokazano krok po kroku, jak wykonać profesjonalny makijaż. Artykuł jest bogato ilustrowany i stanowi pierwszą część cyklu materiałów na temat makijażu. Nie opisano w nim żadnych nieznanych dotąd trików, ale elegancko zebrano je w jednym miejscu.

A zatem jak nakładać podkład?

Kolejność jest taka: krem, podkład (chyba że używasz bazy, wtedy baza przed podkładem rzecz jasna), korektor, puder.

Krem lekko wklepuj w całą twarz. Odczekaj, aż skóra go wchłonie.

Podkład nanieś punktowo na czoło, policzki, brodę i wklepuj podobnie jak krem. Wklepywanie, a nie rozsmarowywanie sprawia, że podkład lepiej przylega do skóry.

Teraz korektor. O nakładaniu korektora Zalotka już pisała. Joy dodaje ważną zasadę: korektor w kolorze skóry na wypryski i naczynka (na naczynka można zastosować korektor zmieszany z zielonym cieniem), korektor jaśniejszy od skóry na cienie pod oczami.

Na koniec puder. Nadmiar pudru należy strzepnąć z pędzelka. Puder nanosimy na twarz krótkimi ruchami ku dołowi, zgodnie ze wzrostem włosków.

Joy zwraca uwagę na brwi. O łukach idealnych Zalotka już pisała.

Nie mogło oczywiście zabraknąć wzmianki o rzęsach. Odsyłam do wpisu na temat używania zalotki oraz wpisu o sztuczkach z maskarą.

Poza tym wrześniowy Joy pisze o makijażu Penelope Cruz. Zalotka też już o tym pisała  :-)

Komentarzy: 43

  1. Cc
    22 listopada 2015 / 00:16

    Hej, mam pytanie. Czy mogę używać pudru na krem? Mam 16 lat i nie maluję się. Czasami z jakiejś okazji krem bb + puder. Ostatnio jednak doszłam do wniosku, że czasami za bardzo się świecę i idealnie byłoby przypudrować twarz. Nie chciałabym jeszcze katować swojej skóry tymi wszystkimi fluidami i korektorami, bo ogólnie cerę mam w porządku. :) Nie wiem tylko czy to nie zaszkodzi, gdy będę używać samego pudru, tylko na krem.

    • Zalotka.pl
      22 listopada 2015 / 00:24

      Cokolwiek, w czym czujesz się ok, jest ok :-) Jeżeli Twój krem nie spowoduje, że puder się zroluje i będzie widoczny, używaj pudru na krem. Tu nie ma jednej drogi, raczej chodzi o dojście do własnej metody poprzez ciągłe próbowanie. Cel jest jeden – czuć się pewną siebie m.in. dzięki temu, że wyglądasz dobrze. A podkłady i korektory to także element pielęgnacji i dbania o skórę – to taka rada na daaaaleką przyszłość :-)

  2. Kamila
    15 czerwca 2015 / 18:04

    W ogóle najlepiej stosować kosmetyki naturalne, bo dzięki nim podrażnienia szybciej się goją i nie uczulają. Ja stosuję korektor Earthnicity, który oprócz wymienionych wyżej cech, dodatkowo świetnie kryje:)

  3. Iwona
    28 marca 2014 / 22:11

    Na pewno trzeba kupować podkład antybakteryjny, który ładnie wyrównuje koloryt skóry i sprawia, że wypryski nie roznoszą się po całej twarzy…

  4. Sara
    27 stycznia 2014 / 02:20

    Uwierzcie, prawidlowe wykonanie makijazu z tymi wszystkimi kosmetykami moze wyjsc nam na plus. Efektem nie musi byc wrazenie maski na twarzy.. Rozumie ze to ze jest tych kosmetykow kilka stwarza takie wrazenie, ale kazdy kosmetyk pelni inna funkcje. Uzyte odpowiednio i bez przesadnej ilosci moze ladnie wygladzic nam nierownosci skory, wymodelowac twarz, zakryc niedoskonalosci i przebarwienia skory oraz poprawic ogolny wyglad wizualny twarzy.

  5. karola1993152
    14 listopada 2011 / 21:41

    hejka mam pytanie :
    Czy zna ktoś jakiś dobry sposób by poradzić sobie z rozstępami jakieś dobre kremy czy do jakiegoś lekarza a może coś innego.Może któraś z was miała i udało wam się z nimi uporac?:(

  6. mała
    30 grudnia 2010 / 18:36

    I oczywiście nakłądaj te kosmetyki bez przesady :)

  7. mała
    30 grudnia 2010 / 18:34

    angela : jak wymalowana lala będziesz się czuła, jeśli nalożysz wszytskiego tonę na twarz. A to nie o to tu chodzi! :) Wystarczy że dasz dobrą bazę, która wygładzi cerę, jak i wypryskki. A do tego nie zatka porów, więc skora będzie mogła oddychać. :) Polecam bazę silikonową DAXA :) A jeśli wolisz to sephora ma też fajne bazy rozświoetlające. Potem nałóż na to podkład adaptacyjny, który dobrze maskuje niedoskonałości i jest też lekki dla skóry. Na wypryski nałóż korektor w odcieniu cery, a jeśli są delikatnie lub mocno zaróżowione, to nałóż na nie korektor w odcieniu żółtym , któru ukryje pigment różowy a tym samym zmniejszy widoczność wyprysków. Jeśli chcesz jeszcze bardziej rozświetluć twarz, to nad koścmi policzkowymi dodaj trochę rozświetlacza. O ton jaśniejszy korektor pod oczy (nie dawaj pod oczy podkładu, bo wtedy będziesz miała efekt maski), aby je troche rozświetlić. Na to puder transparentny, który przedłuży trwałośc makijazu i zmatowi cerę. Tusz, błyszczyk. Zaznacz mocniej brwi (rozczesz je i podkreśl kolor kredką). i makijaz gotowy :)

  8. angela
    19 grudnia 2010 / 15:50

    tez bede sie czula jak wytapetowana lala ale co mam zrobic mam calą twarz wypryszczoną

  9. mała
    21 lipca 2010 / 08:18

    jaononaono
    Używaj serii do cery mieszanej, bo taką masz :)

  10. M_Butterfly
    18 grudnia 2009 / 01:13

    Ukryć, to jedno – ale trzeba też stosować odpowiednie kosmetyki do cery naczynkowej. Bardzo dobrą serię dla cery z problemami naczyniowymi ma Floslek.

  11. Anonim
    14 grudnia 2009 / 14:43

    rozszerzone pory mozna ukryc baza pod makijaz wtedy jest sliczna cera

  12. Asienka 111
    23 czerwca 2009 / 12:40

    To może ktoś mi powie co zrobić z rozszerzonymi naczynkami krwionośnymi…???

  13. jaononaono
    9 kwietnia 2009 / 09:56

    ja mam inny problem…
    mam suchą skórę wokół nosa i schodzi
    przebarwienia w końcach ust wiem można zamaskować to korektorem itp. ale po pewnym czasie cały makijaż jakby się rozstępuje i wychodzą takie jakby rowki!
    wkilku miejscach mam suchą skórę i robi się to samo! (a mimo to jest przetłuszczająca się i wyskakują mi krostki ale trądziku nie mam)
    nie wiem co ja mam zrobić żeby moja cera wyglądała dobrze!

  14. Anonim
    7 kwietnia 2009 / 17:36

    moze cos w tym jest ale nie jest to zdrowe dla skóry …napewno

  15. mikako
    26 marca 2009 / 17:31

    nie rozumiem was.. krem skora wchlania, wiec zostaje tylko podklad bo korektor nanosimy punktowo, a puder jest tak leciutki ze prawie go nie czuc. a skora moze sobie spokojnie oddychac, bo nie uzywamy podkladu z kiosku tylko dobrych podkladow, ktore nie zatykaja porow (sa takie, wierzcie mi, polecam True Match Minerals z L’Oreal). poza tym moja siostra miala powazny problem z tradzikiem i chodzila na zabiegi oczyszczania, poza tym stosowala apteczne kosmetyki. a podklad jej tylko pomogl, wcale nie zaszkodzil (Vichy)

  16. LSD
    9 marca 2009 / 18:30

    Aha, i rzczywiście kosmetyczka zdziała cuda…Najlepsza byłaby tradycyjna metoda. Ale wiele zalezy od stanu Twojej skóry, możesz wyć z bólu, później przez wiele dni chodzic z gojącymi się plamkami (nie wolno kłaść kamuflarzu!), za to później… zero stresów, chyba, że pojedyncze wypryski tuz przed Tymi Dniami.. ;] Warto pocierpiec:)

  17. LSD
    9 marca 2009 / 18:25

    Na rozszerzone pory stosuję maseczkę oczyszczająco-rozgrzewającą Soraya Care&Control… Wbrew pozorom nie tylko oczyszcza, ale i świetnie ściąga pory ;]

  18. Anonim
    16 stycznia 2009 / 21:43

    co to

  19. anusdg
    23 grudnia 2008 / 09:57

    Jakbym nawalila to wszystko na twarz to byl wygladala jak malowana lala!! zgadzam sie z wiekszoscia!to jest lekka przesada..wszyscy mi sie dziwia bo mi makijaz zajmuje jakies 10-15 min.. a nie po 30 i dluzej.. zawsze przed snem zmywajcie makijaz!ZAWSZE ukinniecie wtedy tych brzydkich”wyprysków”jezeli zapomicie kiedys to przez nastepne 3 dni smarujcie wieczorem twarz tlustym kremem..ale wracajac do makijazu.Mnie makijaz zajmuje 10-15 min z tego wzgledu ze nakladam krem + lekki podklad z Nivea Young.Jest bardzo dobry dla cery poniewaz nie zawiera wielkiej ilosci podkladu a roznoczenie zawiera krem który chroni twarz.nastepnie DELIKATNIE pudruje twarz pudrem sypkim dostosowanym do kolorytu twarzy ja urzywam Manhattan Clearface Compact natural .Pozniej tylko kredka badz eyeliner cień (zaleznie od koloru w jaki jestem ubrana) zalotka (do podkreslenia rzes) tusz (ja urzywam MAYBELLINE MASKARA DEFINE-A-LASH BLACK) i błyszczyk superstay Powergloss od maybelline i jestem zadowolona w 100%. z czystym sumieniem moge policic którykolwiek z Tych produktów poniewaz saswietne.

  20. BasiAp
    21 grudnia 2008 / 14:28

    aha,tradzik z wiekiem nie mija…tylko zmienia sie poziom hormonow ktory jest odpowiedzialny za cere tradzikowa!jezeli chodzi o rozszerzone pory-nnie da sie ich zamknac calkowicie.mozna je zmniejszyc!tak jak i rozstepy!mozna je zmniejszyc lub rozjasnic.dobra metoda ogolnodostepna jest mikrodermabrazja miejsc dotknietym rozstepami.wtedy poprzez intensywne zluszczanie naskorka odbudowuje sie nowy a rozstepy sie zmniejszaja i staja sie jasniejsze.rozstepy to inaczej blizny spowodowane peknieciem skory przez tycie badz intensywne chudniecie skora musi sie gdzies schowac i peka aby jej nadmiar ukryc.dobrym sposobem jest codzienne nawilzanie i ujedrnianie skory!to zapobiegnie tworzeniu sie rozstepom!

  21. BasiAp
    21 grudnia 2008 / 14:05

    chciałabym doradzic dziewczyna,ktore maja problemy tradzikowe.niestety,ale na wlasna reke mozecie nieodwracalnie zniszczyc sobie cere.kosmetyczka rowniez nie oczysci wypryskow w stanie zapalnym,ginekolog tez za wiele nie poradzi dopoki dermatolog nie zobaczy Waszej twarzy!w zadnym wypadku nie nalezy rozdrapywac i wyciskac krost w stanie ropnym!!!! owszem,mozna ukryc wypryski pod korektorami ale nie nalezy ich maskowac tona podkladu i pudru!aha,metody zwalczania tradziku nie sa identyczne dla kazdego!kazda cera jest inna i kazdy problem jest inny!!mimo tradziku pamietajcie o nawilzaniu skory,bo moze dojsc do tego ze z tradzikowej przejdzie do cery sebostatycznej a wtedy sobie nie poradzicie!!zycze powodzenia i udanej wizyty u dermatologa:)

  22. Meg
    21 grudnia 2008 / 13:32

    Vichy Normaderm polecam.. co prawda drogo, ale skutecznie :-)

  23. MadaxD
    20 grudnia 2008 / 14:11

    spoko dzieki za rady wybiore sie……..:D:D:D…..skorzystam….:)

  24. monia
    12 grudnia 2008 / 11:24

    to samo jesli chodzi o rozszerzone pory czy rozstepy w przypadku rozszerzonych por do kosmetyczki .jesli macie rozstepy udajcie sie do dermatologa tez w tym przypadku mi pomogl.

  25. monia
    12 grudnia 2008 / 11:20

    zgadzam sie z Ola zamiast wydawac kase na pudry ktore „maskuja” wypryski lepiej isc do dermatologa i wydac kase na wykupienie recepty,i miec pewnosc ze leki pomoga. a potem cieszyc sie ladna cera ….bo te leki pomagaja uwierzcie mi mialam powazne problemy z cera i pomogly. tylko potem jest konieczna wizyta u kosmetyczki

  26. monia
    12 grudnia 2008 / 11:15

    Magdo idz do dermatologa …ja poszlam bo tez mialam cere tradzikowa i juz nie mam ani jednego wypryska przepisala mi plyny i nie mam problemu tylko jak przepisze ci dermatolog leki to idz do kosmetyczki aby oczyscila ci cere pozdrawiam. dziewczyny nie leczcie tradziku na wlasna reke. w razie problemow z cera idzcie do kosmetyczki albo dermatologa .ja leczylam na wlasna reke i zniszczylam sobie cere

  27. Reina
    11 grudnia 2008 / 23:09

    MadaxD, słuchaj, a czy Ty przypadkiem nie rozdrapujesz i nie wyciskasz tych krost i wągrów? =P

  28. Damaged_Lady
    11 grudnia 2008 / 07:55

    Dziewczyny, odnośnie trądzika piszcie na meila, podpowiem, sprawdzone bo sama taką kurację stosowałam.
    Pozdrawiam
    Anna

    [email protected]

  29. Anonim
    10 grudnia 2008 / 15:22

    tak wiem z doswiadczenia bo wydalam troche kasy na dermatologa i nic mi nei pomoglo wiec wiem na czym stoje………:P:D:P…..teraz czekam bo mysle ze z wiekiem mi minie biore witamine B6 po slyszalam ze pomaga zwalczac tradzik zobaczymy…….:D:D…..podobno ze wizyta u KOSMETYCZKI mzoe zdzialac cuda…….prawda to?

  30. Ola
    7 grudnia 2008 / 15:38

    nie lepiej iść z tym do lekarza i poprosic o lekarstwa na trądzik? maskowanie tego kosmetykami, pydrami podkłądami, sprawia tylko że skóra nie oddycha i jest tylko coraz gorzej, jeśli chciałabyś żeby nikt tego nie zauważył ze masz wypryski pod makijażem to musiałabyś chyba nałożyć warte 1cm pudru ;D nie ma co szaleć, lepiej iśc do dermatologa, przeboleć miesiąc bez większego makijażu a potem cieszyć się łądną cerą :) a jak nie to do ginekologa, on przepisze Ci tabletki hormonalne które zwalczają trądzik :)
    pozdrawiam:) i mówię Ci ;D lepiej skorzystaj z rady lekarzy :)

  31. MADAxD
    3 grudnia 2008 / 15:41

    wiadomo ze tak jest i ktos kto nei ma takiego problemu to napewno tego nei zrozumie:/……:/

  32. Łucja
    1 grudnia 2008 / 13:59

    mam ten sam problem;) od 13 roku zycia w sumie i chyba z roku na rok jest coraz gorzej, ah chcialabym kiedys ewstac rano, umyc twarz i normalnie wyjsc z domu a nie spedzac 30 min przed lustrem nakladajac to cale makijazowe swinstwo na twarz;P moja rada: korektor + jasny puder na korektor + na wszystko normalny puder. Podkład wygladal jak maska, a teraz moja twarz wyglada o wiele bardziej naturalnie a w sumie efekt taki sam:)

  33. MADAxD
    26 listopada 2008 / 16:27

    uuuuuu…..ale ja tak nei chce bo to nie estetycznie wyglada….w sumei to uzywam podkladu RAVALIONU i korektora z MAYBELLIN i dobrze sie sprawdzają…..ale ja sie chce tego pozbyc albo zakryc w taki super sposob zeby nikt nie mogl zobaczyc…..:(((……!

  34. v
    25 listopada 2008 / 17:18

    …..MADAxD….. , przykro mi, ale lepiej by było, gdybyś zostawiła je w spokoju. lepiej posmarowa jakimś żelem antybakteryjnym. z autopsji wiem

  35. .....MADAxD.....
    13 listopada 2008 / 18:10

    a ja mam pytanei macie moze jakiś sparwdzony sposób na zakrycie wyprysków….?….mam cerę trądzikowatą i zawsze rano mam problem z dobrym zajryciem ich…:(

  36. aicha128
    28 października 2008 / 20:51

    Wklepać podkład??? Ciekawa jestem czy autorka tego artykułu wklepuje podkład? NIGDY nie wklepujcie podkładu bo jak zacznie wam się wycierać to zrobią się wam plamy w ciągu dnia! Nie wiem skąd ten idiotyczny pomysł. Żeby makijaż utrzymał się dłużej wystarczy tylko dobra baza pod podkład (polecam silikonową z Sephory). Kati na rozszerzone pory najlepiej jest stosować Idealista z Estee Lauder (również pod podkład) i podkład dostosowany do cery tłustej.

  37. kati
    17 października 2008 / 20:27

    hej!
    a może zna któraś z Was jakąś sprawdzona sztuczkę na ukrycie rozszerzonych porów?

  38. Emily
    13 października 2008 / 17:44

    O Boże.. I jak potem skóra ma oddychać…? Ja nie używam żadnego z wyżej wymienionych produktów i żyję. Maluję tylko rzęsy. A rano przemywam twarz i tyle! Proste.

  39. jotka
    8 października 2008 / 19:00

    Nimfa ma rację, bo niestety nie zawsze dużo oznacza dobrze, a w makijażu przesada jest grzechem ciężkiego kalibru, który na dodatek od razu widać. Ale co zrobić jak się nie ma cery gładkiej jak pupka niemowlaka?? Ja może nie należę do osób z problemami trądzikowymi, ale znam mam w swoim otoczeniu dziewczyny (w tym siostrę) lekko przed trzydziestką borykające się po dziś dzień z tą niemiłą przypadłością i nie jest to bynajmniej jeden wyprysk czy dwa. Wykonywanie makijażu w ich przypadku wymaga już „wyższej szkoły jazdy”, której – tak na marginesie – nikt w żadnym piśmie nie uczy. A zakrywanie tak widocznych niedoskonałości bardzo często równa się nakładaniu na twarz pudrowej maski, więc i tak źle i tak niedobrze… Może by tak znalazł się pionier i zabłysnął wiedzą na ten temat, jednocześnie ułatwiając życie paru sfrustrowanym paniom??

  40. Nimfa
    7 października 2008 / 10:46

    Używam wszystkich tych kosmetyków ale każdy chyba wie, że co za duzo to nie zdrowo

  41. LlL
    1 października 2008 / 10:19

    krem, korektor, podklad, puder sypki, i kulki brazujace-.to jest to.

  42. pytszyy
    27 września 2008 / 09:40

    gdybym tyle tego nałożyła to bym się czuła jak podrowanan lala ;P

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.