Przydymione oczy

Diabeł tkwi w szczegółach. Jak uzyskać makijaż smoky eye bez dramatycznego efektu pandy?

Modny od kilku sezonów makijaż jest wbrew pozorom trudny do wykonania. Trzeba dobrze dobrać i położyć cienie, aby oczy wyglądały tajemniczo a nie jak po bójce. Poniżej instrukcja: makijaż wykonuje profesjonalistka (modelka również profesjonalnie w tym makijażu wygląda – no jak z żurnala).

[youtube:http://www.youtube.com/watch?v=I0NkeFxTX8A]

Komentarzy: 29

  1. aamidale
    4 grudnia 2009 / 22:51

    nno ale to właśnie jest kliniczny przypadek efektu pandy. Po pierwsze, modelka z urodą sierotki marysi, podobnie jak ja, wygląda w tym makijażu jak piętnastoletnia rosyjska prostytutka. Po drugie – cień na dolnej powiece jest nałożony w okropny, toporny sposób. Ta krecha mnie osłabia – wygląda totalnie nieprofesjonalnie, nie mówiąc już o tym, że nie dodaje uroku. Po trzecie – makijaże z zastosowaniem cienia w wewnętrznym kąciku oka trudno nazwać smoky, bo nie służy to przydymieniu, wręcz odwrotnie, zmniejsza efekt. Coprawda niektórzy to stosują po coś tam, ale ja uważam że wyglada to okrutnie przy każdym rodzaju oczu. No i po czwarte, odcienie kosmetyków nie pasują do modelki a moim zdaniem są tandetne i jarmarczne. Wali mnie po oczach ten makijaż, jest tragiczny. Nie wiem Zalotko, jak Ty mogłaś coś takiego uznać za profesjonalne czy ładne :(. Każdy popełnia błędy, wiadomo…

  2. Gosia:*****************
    2 grudnia 2009 / 19:13

    Ten makijaż to…………………
    wygląda jakby kopalni węgla uciekła……………..
    ma strasznie brzydki kształt oczu

  3. mikako
    27 października 2009 / 21:59

    makijaz wyglada tandetnie z jej rozowymi usteczkami zlota cera i tymi ciemnymi cieniami. poza tym jakos nigdy nie potrafie uzyc polyskujacego cienia tak zeby nie wygladalo to idiotycznie, typu urwana z choinki. moim zdaniem smoky eyes same w sobie sa juz na tyle wyraziste ze najlepiej sprawdzaja sie w matowym wydaniu

  4. Kitty
    24 października 2009 / 17:39

    Modelka nie wygląda „jak po bójce”…wygląda jakby była na coś ciężko chora…efekt „dwóch much, które rozbiły się w cukiernicy”…

  5. PaTkA
    11 stycznia 2009 / 13:16

    mi sie podoba, i zawsze i wychodzi :D:D

  6. Reina
    3 grudnia 2008 / 10:11

    Modelka urody nie ma do tego maijażu, a po za tym na dolnej powiece jej za grube krechy zrobili, wygląda to jak wory pod oczami. ;p

  7. Izis
    3 grudnia 2008 / 09:11

    moim zdaniem na tym filmiku pokazano właśnie jak uzyskać efekt pandy ;) okropność, wystraszyć się można, modelce dużo lepiej bez tego makijażu

  8. ann
    29 listopada 2008 / 15:55

    mam: za małe, za głeboko ułożone oczy na ten makijaż. wyglądam jak wamp :<.
    a szkoda.

  9. iwek
    29 listopada 2008 / 15:21

    sluchajcie ..uzyjcie na powieki baze z art deco ja mam cienie po 5 zlotych a na tej bazie wygladaja rewelacyjnie przez caly dzien w upalne dni! naprawe warto 35 zlotych a efekt murowany!!

  10. v
    25 listopada 2008 / 17:32

    hmm, tu coś jest źle.

  11. ImLadyChocolate
    27 października 2008 / 19:28

    Mówcie co chcecie, dla mnie wygląda jak naćpana.. -.-

  12. Monia
    5 października 2008 / 22:55

    Fajny makijarz ale nie zawsze mi sie podoba na kimś a tym bardziej na mnie

  13. kate771
    29 września 2008 / 13:49

    Ja myślę, że tajemnica dobrze wykonanego przydymionego makijażu tkwi również (a może i przede wszystkim!) w odpowiednich pędzelkach i aplikatorach. Odkąd zakupiłam prosjonalny zestaw przyborów, moje makijaże stały się w dużej mierze bardziej precyzyjne,cienie są o wiele lepiej roztarte.W przydymionym makijażu najistotniejszy jest aplikator- gumka do rozcierania kredki oraz ukośnie ścięte pędzelki do cieniowania cieni.Nie wyobrażam sobie perfekcyjnego przydymionego bez tych przyborów! Co do makijażu w filmiku, to przyznam,że podoba mi sie wykonanie,ale jak ktoś tam napisał na samym początku, można również nałozyc cień/kredke tuż nad rzęsami i cieniować w góre.Też poprawna technika.Moja ulubiona szczerze mówiąc:) Z resztą chyba ilu wizażystów tyle sposobów malowania przydymionego oka:)

  14. A-M
    22 września 2008 / 17:00

    dzięki wielkie Diewczyny! chętnie wypróbuję, choć też muszę przyznać że należałoby zaiwestować w lepsze cienie i chociaż raz iśc ‚na jakoś, a nie na ilość’ :P hehe..
    świetna stronka!

  15. a.
    22 września 2008 / 07:05

    A-M – jeśli nakładasz podkład, to omijaj powieki. przetrzyj powieki przed nałożeniem cieni płynem do demakijażu, poczekaj aż przeschną i lekko przypudruj

    baza to dobry pomysł, ale może po prostu lepiej kupić lepsze cienie? może te, które masz, są po prostu kiepskiej jakości albo ich skład nie odpowiada Twojej cerze? spróbuj cieni mineralnych i używaj raczej sypkich niż kremowych, większość cieni w kremie lub w płynie ma tendencję do rolowania, czasami nawet te z górnej półki

  16. A-M
    21 września 2008 / 20:57

    A ja mam takie pytanko apropo ogólnego malowania oczu.. Zazwyczaj nie ruszam się z domu bez muśnięcia powiek brązowym cieniem, ale bez znaczenia jak długo i starannie bym ich nie malowała to zawsze po 2-3 godzinach stapia się to w kreski w miejscu zgięcia powiek.. Nic nie daje przypudrowanie. Co zrobić?! Proszę o jakąs rade! Z góry dzięki!

  17. marta
    12 września 2008 / 16:20

    makijaż może ładny, ale ja wyglądam w nim jak debil :))

  18. Lola
    4 września 2008 / 23:34

    Fakt, lepiej jej bez tego makijażu

  19. xoxo
    26 sierpnia 2008 / 13:06

    toz to wyglada jak nacpana i niemyta przez pare dni o.0

  20. aga
    26 sierpnia 2008 / 13:03

    Ja robię taki makijaż szarymi cieniami, używam 3 odcieni:od jasnopopielatego do grafitu. W wewnętrznym kąciku oka nie wyobrażam sobie ciemnego cienia :( Moim zdaniem makjaż pokazany na filmie sprawdzi się tylko w przypadku osób o naprawdę dużych oczach, w innych przypadkach wygląda fatalnie.

  21. guantanamera
    16 sierpnia 2008 / 13:53

    ten filmik i makijaz tej panny to porazka :(

  22. cinnamon
    15 sierpnia 2008 / 14:17

    ten makijaż jest do chrzanu

  23. Agusia
    30 lipca 2008 / 21:40

    Mi sie bardzo podoba ta fotka powyzej, tyle, ze jak ja tak robie to wygladam jakbym wrocila z kopalni wegla kamiennego :) nie wiem jak to sie robi ze im tak fajnie wychodzi :)) ale napewno bede chciala sie nauczyc :D:D

  24. Papka
    17 lutego 2008 / 21:25

    Jej musze sprobowac,bo jak robie po swojemu to wygladam jak wampir =)
    Super filmik

  25. Buntowniczka
    31 grudnia 2007 / 13:23

    Jak dla mnie trochę źle zrobiony makijaż, w wewnętrznych kącikach oczu powinien być jasny cień, a na zewnątrz najciemniejszy, na dolnej powiece ciemny cień powinien się kończyć albo w połowie oka, albo z linią rzęs, wtedy oczy nie wyglądają jak podbite, albo zmęczone. ;)A poza tym smoky eyes można zrobić nie tylko czarnym cieniem, tak jak tu, ale i fioletowym, granatowym, ciemnym zielonym, brązowym…

  26. wuwawo
    9 listopada 2007 / 16:00

    jak sie tak wymaluje to wygladam jak jakis clown albo jakby mnie ktos pobil. mam takie ciemne oczy, ze wygladam jakby mi sie rozmazal makijaz z wczoraj. nie wiem co źle robie :-(

  27. ergo\\
    19 października 2007 / 14:21

    a ja najpierw klade ciemny cien tuz nad rzesami i rozmazuje go w gore i tez mam smoky eye :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.