Po kropelce

W malowaniu paznokci najgorsze jest oczekiwanie, aż wyschnie lakier. Robienie manikiru przed snem jest niejakim rozwiązaniem, ale poranek niweczy wieczorny trud i rozwiewa nadzieje  na nieskazitelne paznokcie – ja znajduję zwykle fakturę kołdry odbitą na dwóch, trzech pazurkach. Na szczęście znalazłam rozwiązanie. Moim ostatnim odkrycie jest odżywka przyspieszająca wysychanie lakieru od amerykańskiej firmy Chi. Pisałam już o ich ceramicznych lakierach do paznokci. Poza dobrą jakością…

Czytaj dalej

Trwały i lśniący manikir

Lubię malować paznokcie. Nie lubię, gdy ktoś robi to za mnie. Dlatego manikir robię sama. Czego używam? Ostatnio lakierów do paznokci Chi firmy Farouk (tak, właściciel firmy, Farouk Shami poprosił Gosię Andrzejewicz, by uświetniła swoim śpiewem pewne przyjęcie). Najpierw nakładam ceramiczną bazę Chi Ceramic Base Coat, dzięki której lakier lepiej przylega i dłużej się nosi. Potem nakładam lakier (najbardziej lubię czerwień Muy Caliente, ale do…

Czytaj dalej