Pierwsze kosmetyki dla nastolatków, czyli co kupić córce i synowi

Nawyki wyrabiamy z wiekiem, ale pewne podstawy wynosimy z domu. Pośród wielu ważnych życiowych lekcji, jakimi powinniśmy obdarować nasze pociechy, niech znajdzie się i ta, dotycząca dbania o siebie. Podobnie jak w przypadku edukacji seksualnej, tak i tematu pielęgnacji skóry nie zostawiajmy przypadkowym ludziom. Zbyt często wiedza czerpana z takich źródeł może zjeżyć włosy na głowie.

Czytaj dalej

Od konsumpcjonizmu i zakupoholizmu do minimalizmu

Wyobraźmy sobie taki obrazek: duża zamknięta szafa, z której dobiegają radosne dziecięce piski. Dzieci są przekonane, że znajdują się na misji eksploracyjnej w kapsule gdzieś na dnie oceanu lub w kosmosie. Rodzice pewnie pomyślą, że pociechy dobrze się bawią bez ich asysty. Z punktu widzenia gospodyni domowej, dzieci w szafie rozrzucają i gniotą wyprasowane ubrania. Pracownik opieki społecznej może być zdania, że to niedopatrzenie rodzicielskie. Natomiast gdy babcia dowie się, że dzieci są w szafie, to będzie chciała dołączyć do zabawy.

Jak widać, stare porzekadło, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ma tu zastosowanie. Można podjąć wysiłek i spróbować się przesiąść, dzięki czemu spojrzymy na sytuację z nowej perspektywy i zyskamy zupełnie nowy ogląd na sprawę. I tym właśnie jest przejście na minimalizm. Próbą odrzucenia obsesji naszej kultury: szybciej, więcej, lepiej. Czytaj dalej

Jak polubić poniedziałki – krótki poradnik dla chcących przestać marudzić

Lubię poniedziałki. Od zawsze. Lubię to poczucie, że przede mną cały tydzień pełen planów i tyle dobrego może się wydarzyć. Jeśli chcesz poznać sekret ujarzmienia poniedziałkowego stresu, zapraszam do czytania. Czytaj dalej

Promocja w Rossmannie [jesień, październik 2018]

Rossmann robi kolejną promocję, w której wszystkie kosmetyki do makijażu objęte są rabatem w wysokości 55 procent. Czy warto skorzystać z tej promocji? Możliwe. Na pewno warto zachować zdrowy rozsądek. Czytaj dalej

Rodzinna apteczka na wyjazd: jakie leki wziąć na wakacje

Dzieci zmieniły wiele w moim podróżowaniu. Przykładowo nigdy wcześniej nie pakowałam apteczki na wakacje. Odkąd mam dzieciaki przeszłam od etapu obwoźnej apteki, przez absolutny brak przygotowania oraz stadium przeciwne, czyli  postawę „wszystko się może zdarzyć”, aż wreszcie jestem tu, gdzie wydaje mi się, że rządzi rozsądek i prawdopodobieństwo. Co pakuję do swojej apteczki?  Czytaj dalej