Ciałko do schrupania

AquolinaSpecjalnie dla łasuchów marcepan, orzechy, karmel. Bez wyrzutów sumienia. Czysta przyjemność.

To, co najsmaczniejsze zamknięte w szklanych słoikach, wyglądających jak wyjęte ze spiżarni zapasy. A w środku lekkie mleczka do ciała Aquolina. Pielęgnują skórę zupełnie dobrze – nic dodać, nic ująć. Ale tu rozchodzi się zgoła o ich inne właściwości. Zapach. Te mleczka to esencja słodyczy. Możesz pachnieć energetyzującą brzoskwinią i morelą, orzeźwiającą zieloną herbatą, subtelnie jak ryżowy krem lub słodko niczym cukier puder.

Do wyboru, cukiereczku, masz siedem zapachów w 500 ml opakowaniach.
Aquolina oferuje także zapachowe pianki, żele, peelingi, mleczka do kąpieli i pod prysznic oraz wody do ciała, masła, mleczka i musy. Smacznego!

Sprawdź dostępność na Allegro!

Zimowe nawilżanie

neutrogena.jpg

Pora wymienić lekki balsam do ciała na bogaty krem nawilżający.

Zimą, mimo że ciało skrzętnie chowamy pod kilkoma warstwami ubrań, skóra wymaga szczególnej troski. Letnie balsamy, mgiełki do ciała i inne cuda w sprayu idą w odstawkę. Skórze potrzebny jest teraz odżywczy, gęsty ale szybko się wchłaniający krem do ciała. Neutrogena ma w swojej ofercie produkt idealny dla suchej i wrażliwej skóry – kremowy balsam do ciała i twarzy. Specyfik nawilża skórę na cały dzień, szybko się wchłania i ma przyjemny zapach. Mimo że produkt broni się jakością, przyznaję, że przemawia do mnie – o, zgrozo – „norweska formuła”, którą chwali się producent. Przecież tam, na północy, jest zimno, więc oni wiedzą, jak się robi krem do ciała na zimę. Brawa dla marketingowców. Złapałam się.

Przeczytaj także recenzję luksusowego mleczka do ciała.

Rodzinne brudy wyszorowane

soraya_zel.jpgDużo piany z dużej butelki dla dużej rodziny.

Dla lubiących się kąpać w pianie Soraya ma rodzinny nawilżający kremowy żel pod prysznic. Ja wybrałam ten o zapachu miodu i mleka. Miód pachnie słabo, mleko wcale, a żel pachnie ładnie choć krótko :) Nie wiem, jakie właściwości nawilżające może mieć produkt do mycia, ale plusem żelu Soraya jest to, że nie wysusza i ładnie pielęgnuje skórę wszystkich domowników.

*pojemność: 500 ml

*zapachy: miód i mleko, migdał, wiosenny deszcz, wanilia, peonia i magnolia, letnie kwiaty, ocean, sport, dla dzieci

chlopiec_kapiel.jpg

Pestki z owoców

Body Scrub, Aquolina

Sięgam do spiżarni, a tam…. Mmm… Kosmetyk z serii deserowej. Wielki słój gruboziarnistego, pachnącego wiśniami peelingu do ciała. Niestety zapach na skórze utrzymuje się przez krótki czas, za to ten peeling nie wymaga stosowania balsamu do ciała – pozostawia skórę lekko natłuszczoną.

Luksusowe mleczko do ciała – balsam do ciała Clarins

clarins_body_rich_moisture.jpg

Jestem absolutną fanką tego specyfiku i mogę na jego cześć pisać peany. Nie przeczytacie tu ani jednego złego słowa na temat tego balsamu. Rezultaty widać po pierwszym zastosowaniu. Naprawdę! Pierwszy raz wypróbowałam go zimą, kiedy skóra jest sucha i szorstka bardziej niż pięty latem. Jest wydajny, łatwo się rozprowadza i nie klei się. Nie muszę chyba dodawać, że jak każdy produkt tej marki, także i ten pachnie nieziemsko. Rozcięłam butelkę, aby mieć pewność, że zużyłam wszystko.


pupa.jpg