Ciało w tropikalnych owocach

Gorące lato powoli się kończy, ale tropikalne klimaty można mieć na wyciągnięcie ręki. Ananasowy zestaw upominkowy od Mary Kay zapewni miłośniczkom egzotyki i owoców miłe wrażenia podczas codziennej pielęgnacji.

Zostałam obdarowana zabawnym zestawem Tropical Pineapple: cukrowy piling, balsam do ciała i miniaturka wody toaletowej, a wszystko zapakowane w zamykaną na suwak żółtą kosmetyczkę. Czytaj dalej

Wpadł mi w ręce mocno reklamowany regenerujący balsam do ciała Nivea SOS. Używam od jakiegoś czasu i jestem zadowolona.

Po pierwsze: zapach. Do kosmetyków Nivea mam dwojaki stosunek. Z jednej strony lubię ten ich rozpoznawalny zapach, kojarzący się z dzieciństwem i troskliwą opieką, która wyrażała się w grubej warstwie kremu na policzkach. Z drugiej – tenże zapach mnie drażni swoją wszędobylskością. W regenerującym balsamie dodano olejek z nagietka, więc balsam Nivea nie pachnie tradycyjnym kremem Nivea. Idźmy dalej. Czytaj dalej

Soraya

Letni balsam do ciała powinien być lekki, dobrze nawilżać i ładnie pachnieć.

Zalotka wypróbowała balsam do ciała Soraya Ultranawilżenie i dotlenienie. Z tym dotlenianiem to pewności nie ma, ale balsam rzeczywiście dobrze nawilża – skóra jest gładka na długo i bardzo przyjemnie pachnie. Czytaj dalej

Dove

Wiosna przyszła, sukienki i sandałki czekają w pogotowiu, aż przestanie padać. Najwyższa pora opalić nogi.

Delikatnie opalizujący balsam do ciała Dove Summer Glow „opala” stopniowo, ale dzięki temu można uniknąć smug. Zawiera opiłki złota, które jednak nie są szczególnie widoczne. Co ważne, prawie nie czuć typowego dla kosmetyków samoopalających zapaszku. Czytaj dalej

Mineral Care

Nawilżające składniki i wysoki filtr – tyle trzeba ustom.

Izraelska marka Mineral Care, produkujaca swoje kosmetyki z dodatkiem minerałów z Morza Martwego, ma w serii spa balsam do ust. Czytaj dalej