Posty oznaczone tagiem: Mary Kay

Zobacz wszystkie tagi

Ciało w tropikalnych owocach

19.08.2009

Ciało w tropikalnych owocach

Gorące lato powoli się kończy, ale tropikalne klimaty można mieć na wyciągnięcie ręki. Ananasowy zestaw upominkowy od Mary Kay zapewni miłośniczkom egzotyki i owoców miłe wrażenia podczas codziennej pielęgnacji.

Zostałam obdarowana zabawnym zestawem Tropical Pineapple: cukrowy piling, balsam do ciała i miniaturka wody toaletowej, a wszystko zapakowane w zamykaną na suwak żółtą kosmetyczkę.

Tahitańska konturówka

24.06.2009

Tahitańska konturówka

Dostałam do przetestowania kilka kosmetyków Mary Kay z najnowszej kolekcji Coastal Colors. Dziecko jest w każdym z nas, więc od razu chwyciłam za kredkę :-)

W limitowanej edycji drewnianych konturówek do oczu są dwa kolory: Bahama Blue i Tahitian Gold. Ta druga jest od kilku dni moją ulubioną. Ma kolor brudnego złota, jest wyjątkowo miękka i bardzo trwała.

Mleczko, tonik i coś

3.11.2007

marykay_cleanser3w1.jpg

Ta, która nigdy nie poszła spać w makijażu, ręka do góry!

Nie ma takich :) Są dwa sposoby na to, aby nie budzić się rano z maskarą na poduszce. Pierwszy: nie malować się wcale. Odpada w przedbiegach. Drugi: kupić sobie wszystkomający produkt zmywający. Wybieram drugą opcję.

TimeWise 3-In-1 Cleanser od Mary Kay* zmywa dokładnie cały makijaż. Jest delikatny, nie zawiera peelingujących drobinek, więc można go stosować rano i wieczorem. Ponoć ma działanie odmładzające. Jakie działanie odmładzające może mieć produkt do demakijażu? Nie wiem. Natomiast faktem jest, że buzia jest po nim gładka i delikatna. Produkt jest dostępny w wersji dla skóry normalnej i suchej oraz mieszanej i tłustej.

*Amerykańska firma Mary Kay działa jak Avon czy Oriflame, ale w Polsce jest mniej znana. A szkoda. Ich zdecydowanym plusem jest pielęgnacja, kosmetyki do makijażu mają – delikatnie mówiąc – zachowawcze odcienie. Tu link do ich fatalnej polskiej strony.