Posty oznaczone tagiem: usta

Zobacz wszystkie tagi

Cztery słowa o błyszczyku

14.02.2008

Błyszczyk

#1 Błyszczyk nakłada się inaczej niż szminkę. Pomadką malujesz całe wargi, a potem zaciskasz usta i rozcierasz kolor. Błyszczyk prawidłowo nakłada się tylko na środkową część ust, zapominając całkowicie o kącikach i rozciera się go wargami podobnie jak szminkę – wtedy błyszczyk równomiernie się rozprowadzi i nie będzie zalegał gęstą i niekomfortową warstwą na ustach.

Ochrona przed zimnem

1.12.2007

NeutrogenaZimą usta są wystawione na ekstremalnie niskie temperatury i suche powietrze. Zadbaj o nie.

Popękane, suche i poranione usta – to nie jest przyjemne. Nawet jeśli używasz błyszczyków i pomadek, powinnaś mieć przy sobie dobrą ochronną pomadkę do ust. Moim faworytem jest ochronny sztyft Neutrogena. Owszem, ma okropny smak, ale przynosi natychmiastową ulgę spierzchniętym ustom i nie zostawia perłowo-różowych smug. Jest zupełnie bezbarwna i bezzapachowa, usta lekko tylko się błyszczą. Można jej użyć jako bazy pod kolorową szminkę lub błyszczyk. Pomadka zawiera filtry SPF 4 lub 20. Zimową porą polecam ją także panom.

Sprawdź, czy kupisz ten produkt na eBay.pl

Zima

Błyszczyk w biżuterii

29.11.2007

DiorlightPropozycja dla elegantek – piękna biżuteria i luksusowy kosmetyk zarazem.

Diorlight to wyłożona mieniącymi się cyrkoniami efektowna srebrna kula. Została zawieszona na czarnym satynowym sznureczku. Z drugiej strony tego metalowego cudeńka dynda logo Diora. W środku znajduje się błyszczyk oraz lusterko.

Błyszczyk Diorlight ma tylko dwa kolory – ciepły brąz, prawie oranż lub jasny róż. Oba zawierają mieniące się drobinki, które pięknie podkreślają usta. Błyszczyki mają kremową konsystencję i na ustach goszczą przez dłuższy czas. Na wieczorne wyjście nie trzeba zatem zabierać nawet małej torebki. A po imprezie cacko chowamy do pluszowego granatowego woreczka. I do sejfu! W końcu tyle przecież kosztowało…

Sprawdź, czy kupisz ten produkt na eBay.pl

Diorlight

Obecność obowiązkowa

27.11.2007

Make upLista niezbędnych kosmetyków i akcesoriów, które powinny się znaleźć w każdej kosmetyczce bez względu na upodobania makijażowe czy okazję.

Bez względu na to, czy malujesz się do pacy czy na wielkie wyjście, zawsze bazujesz na tych samych produktach. Oto, co powinno się znaleźć w Twojej kosmetyczce:

Twarz:
Aby makijaż utrzymał się przez cały dzień, skup się na jego podstawie – skórze. Najpierw nawilżenie. Odczekaj przynajmniej minutę przed nałożeniem podkładu, aż skóra wchłonie krem.

Dobierz podkład do swoich potrzeb. Możesz przebierać w kosmetykach matujących, rozświetlających, tych do skóry tłustej i tych do suchej. Wybór między płynnym specyfikiem a kompaktem czy pudrem prasowanym, to trudna sprawa. Kompakt przyda się zabieganym, fluidowi trzeba poświęcić więcej uwagi przy nakładaniu, puder wymaga powtarzania rytuału makijażu w ciągu dnia.

Poza podkładem w kosmetyczce powinien się znaleźć także korektor do zadań specjalnych. Perfekcyjnie wykończony makijaż to także transparentny puder.

Róż do policzków nakładaj zawsze na upudrowaną buźkę – wtedy nie robisz intensywnych plam koloru a delikatne smugi. Uśmiechaj się przy tym! Makijaż to przyjemność. Uróżuj te partie policzków, które przy uśmiechu są najbardziej napięte. Zakończ płynnym ruchem w górę ku skroniom.

Oczy:
Ulubione cienie wraz z aplikatorem, a najlepiej pędzelkiem. Porządny makijaż na cały dzień wymaga rzecz jasna zastosowania bazy pod cienie. Kreski eyelinerem to wyzwanie, ale kto powiedział, że nie można mu sprostać.

Oczy to także brwi. Najlepiej przeczesać je odżywką do brwi i rzęs lub pomalować specjalną kredką. Nigdy tą do podkreślania konturu oka.

Efekt nie byłby zadowalający, gdyby nie tusz do rzęs, rzecz jasna. O tym jak go stosować, by wyglądać zniewalająco pisaliśmy wcześniej.

Byłabym zapomniała! Jeszcze jedno! Oczywiście zalotka. Zawsze przed tuszem. O stosowaniu zalotki też pisałam.

Usta:
Nawilżający balsam do ust albo błyszczyk doskonale pasują na każdą okazję. Błyszczykiem w pędzelku czy tubie dyskretnie poprawisz makijaż w czasie dnia czy po posiłku. Jeśli używasz konturówki wraz z pomadką, pamiętaj, że takiego makijażu nie wykonuje się przy stoliku w restauracji ani za biurkiem w pracy. Marsz do toalety.

Cała reszta super trendy brokatów, rozświetlaczy i shimmerów, pudrów ozdobnych, brązujących i innych szpargałów jest dodatkiem a nie elementem sine qua non makijażu. Pamiętaj o tym. Przy ograniczonym budżecie zainwestuj w produkty podstawowe, na szaleństwa zostawiając sobie tylko odrobinę miejsca – w portfelu i na twarzy.

Dwa stany

13.10.2007

matis_biphase.jpgPo wielu eksperymentach wiem jedno – do demakijażu oczu nadaje się tylko dwufazowy płyn. I to nie byle jaki. Produkt Matisa spełnia moje wymagania – przede wszystkim nie zostawia tłustej warstewki na skórze. Wystarczy przyłożyć nasiąknięty płynem wacik do powieki, chwilę potrzymać i jednym ruchem usunąć cały makijaż. Jeszcze tylko szybka korekta dolnej powieki i… karaluchy pod poduchy, ja już śpię :)

makeup_disco.jpg kobieta_impreza.jpg

Błyskotka

9.10.2007

Effet 3D Gloss,BourjoisNie wyobrażam sobie makijażu bez błyszczyka. Czasem on jeden wystarcza za cały makijaż. Musi więc być idealny. I Effet 3D jest bliski tego tytułu.

Do tego produktu nie zachęcają mnie obietnice powiększonych ust, bo moje są idealne :) Ten błyszczyk broni się sam – nie jest ani zbyt gęsty, ani zbyt wodnisty, nie jest matowy ani zbyt błyszczący. Jak każdy błyszczyk znika z ust, ale robi to po angielsku – niezauważalnie, bez grudek w kącikach i załamaniach warg. I bardzo dobrze nawilża.

usta_czerwien.jpg makeup_szminka_b-w2.jpgusta.jpg