Les KaritesKuracja w kremie dla bardzo wysuszonych, szorstkich dłoni i paznokci.

Dłonie trzeba systematycznie nawilżać i chronić przez cały rok. Na zimę jednak lepiej zainwestować w bogaty krem. Najlepszym składnikiem kremu do rąk dla wymagających jest masło shea, zwane także masłem karita lub masłoszem. Ten specyfik zawiera duże ilości wosków, witamin oraz alantoiny. Otrzymuje go się z miąższu owoców drzewa rosnącego w Afryce.

Krem do rąk z masłem shea ma Home Institut w swojej serii Les Karites. Krem nie jest gęsty i dobrze się rozprowadza, a także wchłania. Koi suchą skórę rąk i doskonale natłuszcza, a ponadto zawiera naturalne filtry UV. Poza masłem karita w kremie są także gliceryna i aloes. Jedynym minusem może być intensywny zapach, który mnie się nie podoba zupełnie, ale krem polecam dla bardzo spracowanych rąk.

Shu Uemura

Jak wybierać podkład? Który odcień będzie najlepszy? Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

Poniżej kilka rad, o których warto pamiętać przy zakupie nowego podkładu.


Jaki podkład?

  • Wybieraj podkłady przeznaczone do twojego typu skóry. Fluidy dla skór mieszanych i tłustych są dużo lżejsze, by nie zatykały porów, te dla cery suchej są kremowe.
  • Twój podkład musi zawierać filtry UV. Także zimą. Jeśli na opakowaniu nie ma na ten temat ani słowa, taki produkt odpada w przedbiegach.
  • Musisz mieć dwa podkłady – latem jesteś opalona, zimą skóra jest bledsza. Z łatwością dobierzesz podkład do zmieniającej się karnacji, jeśli będziesz miała dwa kolory, które możesz ze sobą mieszać w różnych proporcjach. Powinny to być te same podkłady w różnych odcieniach. Prawda jest jednak taka, że latem poszukujemy czegoś ultralekkiego, podczas gdy zimą najchętniej chronimy twarz pod warstewką kremowego fluidu, więc kto by się tam przejmował zaleceniami.
  • Zwracaj uwagę na skład i właściwości. Dobry podkład poza “malowaniem”, powinien mieć także działanie ochronne dla skóry.
  • Z pompką? W tubie? W słoiku? Twoja sprawa :-)

Jak dobrać?

  • Konsystencja i stopień krycia to sprawy indywidualne. Warto jednak pamiętać, że drobne niedoskonałości lepiej zatuszować punktowo antybakteryjnym korektorem niż maskować szczelnie całą twarz. Podkład ma wyrównywać kolor skóry, a nie nadawać nowy, wymarzony. Bardzo mocno kryjące podkłady polecane są tylko dla cery naczynkowej.
  • Kolor najlepiej sprawdzać na wewnętrznym przegubie dłoni, w okolicy nasady kciuka. Testery dostępne w sklepie są używane przez wiele kobiet, a o ich kondycji skóry nie wiesz nic. Jeśli już podkład ci spasuje, postaraj się o jednorazową próbkę. Jeśli natomiast tester jest w pompce, śmiało testuj na twarzy – w oświetlonym miejscu nałóż podkład wzdłuż żuchwy. Jeśli się zleje idealnie ze skóra, podkład jest twój.
  • Odcień, na który się decydujemy powinien być jak najbardziej zbliżony do koloru skóry. Każdy podkład w ciągu dnia ciemnieje, bo skóra się poci. Jeśli nie możesz zdecydować, który odcień będzie lepszy, weź jaśniejszy.
  • Kupując podkład w sklepie warto rozejrzeć się czy przypadkiem nie stoimy pod świetlówką dającą sztuczne białe światło. Lepiej wtedy wyjść na zewnątrz.

A zatem wybierając podkład nie tylko kolor się liczy. Idealnie dobrane muszą być konsystencja oraz właściwości podkładu. I cena :-) Udanych zakupów!

Przeczytaj recenzje podkładów.

DeborahIle razy dziennie poprawiasz swój makijaż wymykając się do toalety? Mam dla ciebie podkład idealny.

W ciągu dnia podkład po prostu znika? Poprawisz makijaż nakładając wciąż nowe warstwy? Masz rację. To nie jest dobre dla skóry, bo zatyka pory. Powinnaś używać trwałego podkładu. Takiego, jaki ma w swojej ofercie włoska firma Deborah.

Fluid 24 Ore ma jedwabistą konsystencję, jest niezwykle trwały i nie daje efektu maski. Najlepiej rozprowadzać go na skórze posmarowanej kremem albo bazą pod makijaż, bo jest dość gęsty. Jedyny minus, jaki dostrzegam to nieco ciemne odcienie tych podkładów. Bardzo jasna słowiańska cera nie znajdzie wśród nich koloru dla siebie.

Podkład Deborah nadaje się do każdego typu skóry. Zawiera filtr SPF 10. Występuje w pięciu kolorach.

Tracy ReeseFrench manicure modny jest zawsze. A czy wiesz, jak go nosić w tym sezonie?

Przede wszystkim zapomnij o białym paseczku. W poprzednich sezonach modny był już tzw. odwrócony french manicure, gdzie cały paznokieć był pomalowany białym lakierem z czarnym paskiem na końcu. W tym sezonie tacy kreatorzy jak Tracy Reese czy Christian Dior proponują czarne paznokcie z białym elementem. Nie jest to jednak znany z tradycyjnego french manicure pasek, ale półksiężyc malowany u nasady paznokcia.

Według wyroczni mody czarno-biały manicure to ostatni krzyk mody. Dopuszczalne są jednak wariacje także z innymi kolorami, np. róż z czerwienią czy butelkowa zieleń z fioletem. Jeśli czerń na paznokciach wydaje ci się zbyt dramatyczna, spróbuj czekoladowego brązu lub nawet jasnego odcienia cappucino.

A jak osiągnąć taki efekt? Najpierw baza, potem dwie warstwy białego lakieru (może być także odcień kości słoniowej) i najtrudniejsza część – pomalowanie paznokcia czarnym lakierem tak, aby pozostał biały półksiężyc. Najlepiej zgiąć palce i odwrócić dłoń paznokciami do siebie. Zaczynając z jednego końca prowadź pędzelek delikatnie do środka, a potem to samo zrób od drugiej strony. Potem już łatwo wymalować pozostałą część. Na wierzch bezbarwna warstwa utwardzacza i gotowe.

No, a teraz konia z rzędem tej, która zrobi to samo lewą ręką :)

Elle

GarnierCzy codziennie rano wypowiadasz wojnę zaskórnikom, plamom i całej nieproszonej reszcie stacjonującej na twojej twarzy?

Jeśli tak, to mam do polecenia coś dobrego – żel oczyszczający z pompką Garniera. Zawiera wyciąg z eukaliptusa, który ma działanie oczyszczające, a także cynk odpowiedzialny za regulację produkcji sebum. To właśnie nadmierne wydzielanie przez skórę sebum odpowiada za błyszczenie cery i zatykanie się porów. Pielęgnacja takiej skóry nie polega jednak na wysuszaniu, a na przywracaniu równowagi. Jeśli nadmiernie przesuszysz skórę, naskórek będzie się łuszczył, a sebum będzie wydzielanie w jeszcze większych ilościach. Należy więc uzbroić się w cierpliwość i codziennie oczyszczać, a potem nawilżać.

Najlepsze efekty oczyszczające osiągniesz, gdy żel nałożysz na szczoteczkę do mycia twarzy i kolistymi ruchami umyjesz całą buzię, koncentrując się przede wszystkim na czole, nosie i brodzie. Żel zawiera mentol, więc gdy dostanie się do oczu, te nieprzyjemnie szczypią. Cena urody.