30.12.2008

Jeszcze nie wiem, w co się ubiorę, ale wiem, jak się wymaluję! Stawiam na oczy!
Plan jest taki: mocno zaznaczone oczy, graficzna linia konturówką, błyszcząca brokatem, mocno wytuszowane rzęsy oraz gładkie, lśniące, naturalne usta.
Komentarze: 8 | Czytaj dalej »
17.11.2008

Lata 20. i 30. ubiegłego wieku to niewyczerpane źródło inspiracji prawdziwie świadomymi siebie kobietami. Wszystko co jest vintage, jest obecnie modne, więc trend ten nie mógł ominąć kosmetyków. Pupa Vintage Chic to kosmetyki mało atrakcyjne wizualnie. Produceni przyzwyczaili nas, że nawet cienie do powiek nie mogą być tylko cieniami; muszą mieć co najmniej fikuśne opakowanie. Pupa ma w ofercie kosmetyki w tradycyjnych eleganckich kolorach w zupełnie zwykłych opakowaniach – może dlatego na pierwszy rzut oka są mało atrakcyjne.
Przyjrzyjmy się jednak bliżej całej kolekcji Vintage Chic.
Komentarze: 3 | Czytaj dalej »
10.11.2008

Zielona jestem, jeśli chodzi o robienie zdjęć. Ech… Wrzucam zdjęcie makijażu, choć fatalnej jakości (zdjęcie, makijaż nie taki zły :-P). Obiecuję, że następnym razem postaram się dwa razy bardziej niż teraz.
Komentarze: 18 | Czytaj dalej »
3.11.2008

W komentarzach pojawiło się pytanie o różnicę między maskarą wodoodporną a wodooporną.
Maskara wodoodporna (ang. waterproof) zawiera silnie utrwalające się syntetyczne polimery, które oklejają rzęsę i tworzą nieprzepuszczającą wodę barierę. Taki tusz zmyć można specjalnym płynem do demakijażu (dostępne w dobrze wyposażonych drogeriach). Dzięki odporności na pot, deszcz i wodę z tak umalowanymi rzęsami można pływać w basenie.
Stosując maskarę wodoodporną często zdarzają się podrażnienia spowodowane nie tyle samą maskarą wodoodporną, ile złym sposobem jej zmywania – silne tarcie powoduje, że do oczu dostają się składniki podrażniające.
Moje doświadczenia z maskarą wodoodporną nie są najlepsze: rzęsy są sztywne, tusz zachwouje świeżość krócej niż tradycyjny (specjaliści mówią, że wodoodpornej maskary należy używać ok. trzy miesiące) i mimo zastosowania płynu do demakijażu wodoodpornej maskary tusz nie schodził z rzęs gładko.
Maskara wodooporna (ang. water resistant) jest czymś pomiędzy zwykłą maskarą a tą wodoodporną. Jest odporna na pot i wilgoć, ale zmywa się ją tak samo łatwo jak tradycyjny tusz.
Szczerze polecam zabieganym, które nie mają czasu w ciągu dnia wymknąć się do łazienki a krępują się zerkać w lustreko wśród ludzi, wypróbować maskarę wodooporną. Taki tusz na pewno nie odbije się po paru godzinach na dolnej powiece.
Komentarze: 4 | Czytaj dalej »
2.11.2008

Gdy czytam kolorowe magazyny (tzw. reklamówki) dla kobiet, nie znoszę kolaży kosmetyków opatrzonych ogromnym napisem „to musisz mieć”. Zwykle to po prostu promowane prze marki nowości na rynku. Tym razem jednak złamię zasadę i napiszę to na własnej stronie: to musisz mieć. To czyli któryś z najnowszych zestawów do makijażu Pupa.
Zacznijmy od pierwszego wrażenia. Oopakowanie iskrzące się złotem, z motywem arabeski lub wizerunkiem słodkiego psiaka – dla elegantek, ekstrawagantek i dziewczynek.
Co jest w środku?
Komentarze: 5 | Czytaj dalej »
1.11.2008

Włoska marka Deborah jesienną kolekcję makijażu stworzyła zainspirowana domem mody Iceberg. Hm, powiedzmy, że każdy zrobił swoje, a razem tworzy to całość. Przecież dom mody nie mieszał się do „aksamitnych, gładkich konsystencji i jedwabnych odcieni” – jak reklamuje się Deborah.
Do rzeczy jednak. Zalotka zmacała nową kolekcję i ma tradycyjny dylemat: piękne czy funkcjonalne. Uwielbiam używać kosmetyków pięknie podanych, ale zawsze się zastanawiam czy przez cały czas użytkowania tak będzie… Nie czas jednak na takie dylematy. Do rzeczy, a raczej do kolekcji!
Komentarze: 1 | Czytaj dalej »
13.10.2008

Hm, cały urok tego makijażu polegał na metalicznej kresce eyelinerem. Jakoś zdjęcie tego nie oddaje nawet w połowie :-( Proszę zatem o zrozumienie. Poczyniłam inwestycje, które – mam nadzieję – wyeliminują element techniczengo szumu, który nie pozwala na dokładnie przyjrzenie się temu makijażowi, a przez to ogranicza skutecznie pole do dyskusji.
Komentarze: 6 | Czytaj dalej »
11.10.2008

Na zimę Nicolas Degennes od Givenchy ma dla kobiet ciekawą propozycję – grę męskimi i kobiecymi elementami wizerunku, które razem tworzą elegancka kolekcję a la XIX-wieczny dandys.
Całą uwagę w Givenchy Dandy Collection skupiają mocno podkreślone oczy. Męskie szarości i purpura skonfrontowane z delikatnymi i słodkimi różowymi kobiecymi usteczkami i policzkami.
Komentarze: 0 | Czytaj dalej »
8.10.2008
Mówią, że różowy to kolor małych dziewczynek, albo niedojrzałych kobietek. To prawda, ale tylko w połowie. Różowy kolor na powiekach jest najlepszą metodą na odświeżenie zmęczonego spojrzenia. Nie dodaje lat i powagi, jak to czynią makijaże w kolorach ziemi. Choć nie znoszę i nie noszę różu, to cenię go w makijażu.
A tak wygląda moja wariacja na temat różowego makijażu na co dzień:
Komentarze: 10 | Czytaj dalej »
7.10.2008

Urban Chic – pod taką nazwą kryje się ostatnia kolekcja makijażu marki ArtDeco. O kosmetykach nie będę pisać, bo już kilkakrotnie poświęcałam im osobne wpisy. Warta najwyższej uwagi drogich Czytelniczek jest jednak kolorystyka, która podąża za najnowszymi trendami, a jednocześnie jest świetną propozycją na co dzień.
Na pierwszy rzut oka akwamaryna i oberżyna mogą się wydać zbyt ekstrawaganckie, ale zamierzam Was przekonać, że jest zupełnie na odwrót.
Komentarze: 1 | Czytaj dalej »