Torebkowe kremy do rąk L’Occitane

L'Occitane krem do rąk

Krem do rąk L’Occitane, o którym pisałam tutaj, to wciąż najlepszy produkt do pielęgnacji dłoni w mojej ocenie. Duża tuba jest ekonomiczna, ale z powodu wydajności kremu, jest jak niekończąca się opowieść. Teraz więc wybieram tzw. opakowania podróżne.

Kremy do rąk L’Occitane są dostępne w wielu zapachach, limitowanych kolekcjach, etc. ale wydaje mi się, że tylko w dwóch wersjach konsystencji: jako krem do rąk i jako aksamitny krem do rąk. Mam oba, więc oczywiście je porównam.

L'Occitane krem do rąk

Aksamitny krem do rąk (Velvet hand cream) to zapachowa wariacja kremu z masłem shea. Jest gęsty, bogaty, pozostawia na skórze dłoni wyczuwalną otoczkę. Widocznie rozjaśnia i wyczuwalnie wygładza skórę. Jego obecność jest wyczuwalna na skórze przez długi czas, ale nie jest lepki, nie daje uczucia ciężkości. Mój krem jest z serii Arlesienne (ma inną niż obecnie dostępna tubkę) i jest to prawdziwa kwiatowa bomba. Zapach jest długotrwały i piękny.  Mnie najbardziej kojarzy się z vintage pudrem do twarzy. Pamiętacie? Kiedyś pudry były bardzo mocno perfumowane.

L'Occitane krem do rąk

Krem do rąk zaś mam z serii Collection de Grasse. Ma zapach zielonej herbaty i gorzkiej pomarańczy – jest bardzo odświeżający. Ma zupełnie inną konsystencję. Jest lekkim balsamem, który w czasie rozcierania staje się wodnisty, by zupełnie zniknąć. Ma niemal matowe wykończenie. Również zawiera masło shea, ale nie jest tak gęsty jak wersja aksamitna.

Kremy nie zawierają olejów mineralnych, parabenów czy triklosanu, ale oczywiście nie są to produkty ekologiczne, więc zwolenniczki zielonych kosmetyków mogą być zawiedzione składem.

źródło: pl.loccitane.com

Właściwie nie wiem, ile jest wersji zapachowych tych kremów…

Cena: 32 zł za 30 ml.

Komentarzy: 4

  1. alek.s.ndr
    7 stycznia 2017 / 15:16

    Ten Arlesienne mam w dużej tubie, ale w innym opakowaniu.Coś się zmieniło widzę.

    • Zalotka.pl
      1 lutego 2017 / 23:01

      Tak, całą seria zyskała nowe opakowanie. Równie ładne co poprzednie.

  2. Laura Jakubczyk
    28 listopada 2016 / 10:23

    To jest moja tajemnica na prezent, jak nie wiem, co kupić. Zawsze jest jakaś nowa kolekcja tych kremów do rąk i jestem wybawiona z opresji :)

    • Zalotka.pl
      1 lutego 2017 / 23:02

      Też korzystam z dobrodziejstw szerokiego asortymentu L’Occitane. Oraz ze świec Yankee Candle, które sprzedają dwie ulice od mojego domu. :-D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.