Sharon już nie z Diorem
29.05.2008
Aktorka Sharon Stone chlapnęła o dwa słowa za dużo i sprowokowała najlepszą klientelę dóbr luksusowych do bojkotu Diora.

Aktorka Sharon Stone chlapnęła o dwa słowa za dużo i sprowokowała najlepszą klientelę dóbr luksusowych do bojkotu Diora.

Najnowszy zapach dla agentek z licencją lub bez.
Mężczyźni to mięczaki. Właściwie tylko Harrison Ford może dorównać nam, kobietom :)
Aby chronić dżunglę, Harrison Ford zdobył się na wielką odwagę – dał sobie wydepilować klatę i to woskiem!
Cóż, kobiety na całym świecie depilują sobie w ten sposób dużo bardziej wrażliwe miejsca, ale nie robią wokół tego tyle szumu.

Kylie Minogue ma nowe perfumy. Całkiem ładne.
Do zapachów sygnowanych znanym nazwiskiem Zalotka nie ma zaufania. Są najczęściej mdłe i nijakie, bo mają się przede wszystkim podobać jak największej grupie kobiet. Sięgając po Showtime Kylie Minogue Zalotka spodziewała się kwiatowego, waniliowego zapaszku, jakich wiele. Jednak owocowa nuta radośnie zaskakuje.
Kto w tym sezonie zamierza wylansować nowy zapach sygnowany swym przynoszącym krociowe zyski nazwiskiem?
Givenchy pokłada spore nadzieje w Justinie Timberlake’u, który ma być twarzą nowych seksownych perfum dla mężczyzn. Premiera jesienią.
Piosenkarz – którego Givenchy zatrudnioło ze względu na „jego rozpoznawalność” oraz „tytuł najseksowniejszego faceta na świecie” – miał przyjemność poznać zapach, przy którego tworzeniu jednak nie uczestniczył. – To jest cool – miał powiedzieć. I tyle.
Znana z filmu „Diabeł ubiera się u Prady” Anne Hathaway podpisała umowę z Lancome, stając się „ambasadorką marki”, czyli rzeczniczką prasową :-)
Według Lancome Anne „perfekcyjnie uosabia współczesną kobiecość” i świetnie oddaje ducha noweo zapachu. Premiera zapowiadana jest na wrzesień 2008 roku.
Eva Mendes zostanie twarzą… Calvina Kleina. Marka kojarząca się ze spokojną, chłodną elegancją dostanie twarz temperamentnej Latynoski. Ciekawy mariaż. Miejmy nadzieję, że skoro Klein sięgnął po gorącą krew, to kolejny zapach nie będzie tak nudny jak poprzednie.
Pół Kolumbijka, pół Libanka – piosenkarka Shakira w tym roku zamierza stworzyć linię perfum i kosmetyków wspólnie z hiszpańską firmą Puig. Jak zaznacza piosenkarka, na ostateczny kształt kosmetyków będzie miała wpływ właśnie ona. Czekamy z niecierpliwością.
Gwiazda muzyki soulowej Erykah Badu będzie… Nie, nie będzie reklamowała niczego do pielęgnacji włosów. Została twarzą najnowszych perfum Toma Forda.
Kanadyjskie bożyszcze dziewcząt i chłopców, Avril Lavigne, przeistoczy swoje nazwisko w markę ciuchów i zapachów. Zalotka się już boi.
Tyle plotek.
Ostatni zapach od filigranowej blondyneczki z antypodów.
Kylie Minogue wylansowała w 2007 roku swój drugi po Darling zapach, który ma na stałe zasilić perfumiarskie „imperium” piosenkarki. Sweet Darling, bo o nim mowa, to orientalna i bardzo słodka propozycja.
Podobnie jak poprzednio autorem kompozycji jest Thierry Wasser. Postawił on na silne akordy frezji, waty cukrowej i marakui. Dodatkowo wyczuć można drzewo sandałowe, paczulę i wanilię. Ekstrawagancji zapachowi dodaje ekstrakt z różowych kwiatów australijskiego drzewa o nazwie boronia.
Nie mogę zdecydować – czy w tym zapachu czegoś brakuje, czy może Kylie z czymś przesadziła. Nie zachwyca, ale nie mdli. Bez ekstrawagancji, bez okrzyków radości. Poprawnie.
Jak wszystkie gwiazdorskie zapachy ze stajni Coty’ego, także i Sweet Darling można kupić w niewygórowanej cenie oraz w praktycznych zestawach. Uwagę zwraca rozświetlający balsam – delikatny ale efektowny.
Sprawdź, czy kupisz te perfumy na eBay.pl lub Allegro.pl!
Zapach firmowany nazwiskiem Kokainowej Kate nie jest nawet w połowie tak ekstrawagancki jak pani Moss. A szkoda. Kate przyzwyczaiła nas do nieprzewidywalnego…Różowo-czarne opakowanie to dobry mariaż kolorystyczny. Wrażenie robi spot reklamowy, który odzwierciedla charakter nieposkromionej Kate, ale tutaj kończę pochwały.
Perfumy są kobiece, ale są też mdłe i bez wyrazu. Owszem, podobają mi się ciepłe kwiatowe nuty serca (peonia, róża, konwalia, magnolia) oraz piżmowa podstawa całego zapachu. Całość nie powala jednak na kolana. Ot, kolejny zapach Coty, który ma się sprzedać dzięki nazwisku gwiazdy, a nie zawartości butelki.