18.03.2009

Perfumy to nie tylko zapach. To jakieś marzenie, które kupujemy razem z opakowaniem, buteleczką, nazwą. To, co na zewnątrz ma współgrać z tym, co wewnątrz, ale każde z osobna potrafi stworzyć samoistną i pełną treść- perfumy na ciele a butelka na półce, gdzie cieszy oczy.
Mam dziś dla Was ucztę dla oka. Flakoniki i buteleczki perfum. Kubek z kawą w dłoń i klikajcie. Tutaj.
Komentarze: 5 | Czytaj dalej »
17.03.2009

Piosenkarka z Australii ma perfumiarską propozycję dla panów. Zapach Inverse od Kylie Minogue pojawi się dopiero w maju, ale już można zobaczyć reklamę, w której poza piosenkarką wystepuje jej chłopak, Andres Velencoso.
Miłego patrzenia:
Komentarze: 4 | Czytaj dalej »
5.01.2009

Tym razem nie jest to jednak długi metraż. W „Diabeł ubiera się u Prady” można było podziwiać torebki i ciuchy od Prady. Tym razem na ekrany – niestety tylko włoskich – kin „wszedł” film reklamowy nowego zapachu Amber. Na szczęscie jest Internet :-)
Komentarze: 1 | Czytaj dalej »
5.01.2009

Humięcki & Graef to niemiecka niszowa firma perfumiarska, którą założyli Sebastian Fischenich i Tobias Mueksch. Oryginalne perfumy tworzą pod marką, na której nazwę składają się nazwiska ich babć – Heleny Humięckiej z Humięcina (1908 – 2000) oraz Kathariny Graef (1906 – 2004).
Tworząc pięć zapachów Fischenich i Mueksch chcą „oddać hołd dwóm niezwykłym, ciepłym i drogim ich sercom kobietom, które przekazały swoim wnukom miłość i życiową mądrość, choć przyszło im żyć w trudnych czasach”. Do mnie to przemawia. Zawsze przemawiają do mnie mężczyźni, którzy czerpią życiową mądrość od dojrzałych kobiet i się tego nie wstydzą.
Komentarze: 4 | Czytaj dalej »
21.12.2008

Trochę jak wiktoriańska lalka, trochę jak metalówa. Zainspirowana komentarzem moniczkath rozpoczęłam poszukiwania wyznaczników stylu Gothic Lolity. Oto co znalazłam.
Komentarze: 16 | Czytaj dalej »
18.12.2008

W Watykanie od trzech lat działa prywatny dom towarowy, w którym 1500 pracowników watykańskich może się zaopatrzyć w najbardziej luksusowe podarunki dla swojej rodziny i przyjaciół.
Na trzech piętrach można znaleźć towary najbardziej luksusuwoych marek – od ubrań po akcesria.
Aby wejść w podwoje tego domu handlowego dla wybranych, trzeba przedstawić identyfikator.
Hm, o tym jeszcze Dan Brown nie pisał :-)
Komentarze: 0 | Czytaj dalej »
12.12.2008

Już pod koniec stycznia 2009 roku światło dziennie ujrzą kosmetyki do makijażu od modowego duetu Dolce&Gabbana.
Projektanci mody współpracują z koncernem Procter&Gamble, który stworzy linię kosmetyków kolorowych i będzie je produkował prze kilka lat. Zadowoleni ze współpracy przy pokazach Dolce i Gabbana powierzyli tworzenie kolekcji makijażu Pat McGrath.
Na razie ujawniono, że twarzą kampanii zostanie „młoda gwiazdka z Hollywood”. Zgadujecie która?
Perfumy Dolce & Gabbana- sprawdź ceny
Komentarze: 6 | Czytaj dalej »
9.12.2008

Masik Collegiate Fragrances to beniaminek na rynku perfumiarskim. Specjalizują się w przywoływaniu… szkolnych wspomnień, tworząc perfumy inspirowane amerykańskimi uniwersytetami i college’ami. Naprawdę.
Komentarze: 8 | Czytaj dalej »
17.11.2008

Po sukcesie „Seksu w wielkim mieście” amerykańska pisarka Candace Bushnell idzie za ciosem. Zapewne zobaczymy jeszcze tysiące historii o wielkiej przyjaźni kobiet ponad wszelkie trudności, jak np. złamany obcas w butach Manolo Blahnika. Właśnie nadszedł moment na kolejną taką historię. Polska telewizja pokaże serial „Lipstick Jungle”. A żeby nie było wątpliwości, jakiej jest on proweniencji, polski tytuł będzie brzmiał: „Szminka w wielkim mieście”. Finezja.
Bohaterkami serialu są Wendy Healy (Brooke Shields), producentka w wytwórni filmowej Parador Pictures, Nico Reilly (Kim Raver) redaktor naczelna „Bonfire Magazine” oraz Victory Ford (Lindsay Price), znana projektantka mody. Serial powstał oczywiście na podstawie powieści Bushnell.
W USA emitowana jest teraz druga seria. Jedynka TVP zakupiła siedem odcinków pierwszej. Serial do zobaczenia w każdą niedzielę o 20.15 począwszy od 23 listopada.
Komentarze: 2 | Czytaj dalej »
1.11.2008
„Aby zapobiec odorowi spod pach, które cuchną capem, należy dotykać skóry i nacierać ją gałkami różanymi”. Czyli perfumy zamiast mycia.
Najsłynniejsze przejawy brudu arystokratycznego, o których pisał w 1935 r. historyk medycyny Władysław Szumowski, to pluskwy w łóżku Ludwika XIV i wszy w olbrzymich perukach dworzan, które zabijano za pomocą specjalnego młoteczka na kowadełku. Wspaniałość Wersalu przyćmiewał potworny smród, wynikający z faktu, że wykwintni dworzanie załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne gdziekolwiek – na korytarzach, schodach i pod ścianą.
O brudzie, smrodzie i bogactwie przeczytajcie w Onetowym Kiosku.
Komentarze: 1 | Czytaj dalej »