Posty oznaczone tagiem: usta

Zobacz wszystkie tagi

Wiosenne przebudzenie

22.03.2011

Wiosna, wiosna, ach, to ty! Wreszcie przyszła! Długo wyczekiwana nawet przeze mnie, miłośniczkę zimy, narciarstwa i spacerów po skrzypiącym śniegu. Jakby tu uczcić jej przyjście? Może jakimś eleganckim kosmetycznym gadżetem, wyprodukowanym w limitowanej ilości specjalnie dla kobiet stowrzonych do luksusu? Zobaczcie, co w makijażu na wiosnę piszczy.

Na ratunek popękanym ustom

18.03.2011

Zima nie rozpieszcza naszej skóry. Najbardziej cierpią usta. Przesuszone powietrze w pomieszczeniach, mróz i wiatr na zewnątrz sprawiają, że usta pękają. Jak pozbyć się nieestetycznych łusek na wargach?

Przede wszystkim natłuszczać i złuszczać. Jak to zrobić, żeby nie uszkodzić wrażliwej skóry? Mam na to prosty sposób:

Ciemne, ciemne usta

25.11.2010


Na wybiegach jakiś czas temu pojawił się dziwny trend – szare lub nawet czarne usta. Nie są to zdecydowanie kolory, które można nosić, aby dodać sobie uroku, ale wybieg to nie życie. Choć nie widuję kobiet z ustami w kolorze burgundowym, fioletowym czy czekoladowym. Ciemne usta są moim zdaniem ogromnym wyzwaniem – nie tylko dla produktu, który musi być trwały i pozostawać w jednym miejscu, ale także dla odważnej, która się na nie zdecyduje.

Czy macie odwagę nosić ciemne kolory pomadek?

Zobacz wyniki



źródło fot.: seaofshoes.typepad.com i doedeereblogazine.com

Usta w kolorze

4.04.2010

Ostatnio koncentruję się niemal wyłącznie na makijażu ust. Długotrwałe poszukiwania zakończyły się wieloma sukcesami. Moim nowym kolorem jest brudny oranż, a w mojej kosmetyczce znalazły się trzy nowe pomadki, choć nie wszystkie w tym samym odcieniu.

Usta szepczą: jesień…

17.11.2009

Usta szepczą: jesień...

Usta wracają na pierwszy plan! Jesienią modne są wyraziste kolory warg. To trend dla mnie – od dawna zadręczam otoczenie pytaniem: czy ta szminka nie jest za ciemna na dzień? Bez względu na odpowiedź i tak noszę ją do wieczora :-)

Przy okazji chcę ogłosić wielki powrót konturówki. Dotychczas przeze mnie uznana za relikt przeszłości i kosmetyk dla starszych pań, konturówka do ust wraca w glorii i chwale jako jedyny kosmetyk, który daje absolutną pewność, że szminka jest tam, gdzie powinna być. 

Złote usta

7.10.2009

Złote usta

Lato dawno minęło, ale ja nie zapomniałam o letniej kolekcji Pupy – w ostatniej chwili upolowałam wszystkie trzy błyszczyki Sparkling Lipgloss.

Kolekcja utrzymana w złotych brązach spodobała mi się o tyle, o ile mogą podobać się codziennie i nudne brązy, czyli ani mnie ziębiła, ani grzała. Wszędobylskie złoto obecne w cieniach, pudrach, kredkach do oczu odstraszyło mnie od tej kolekcji na długo.

Nawilżone, błyszczące i koralowe

27.05.2009

Koralowe usta to ostatnio cały mój makijaż. Zabiegana między pracą a szpitalem (dbajcie o siebie!) nakładam niedbale pomadkę Rimmel Moisture Renew. Perłowe kolory ładnie podkreślają moją urodę. Najlepiej wyglądam w odcieniach Soft Coral i Burgund Lustre. Zaopatrzyłam się także w naturalny odcień Dreamy. 

Szyk vintage

17.11.2008

Lata 20. i 30. ubiegłego wieku to niewyczerpane źródło inspiracji prawdziwie świadomymi siebie kobietami. Wszystko co jest vintage, jest obecnie modne, więc trend ten nie mógł ominąć kosmetyków. Pupa Vintage Chic to kosmetyki mało atrakcyjne wizualnie. Produceni przyzwyczaili nas, że nawet cienie do powiek nie mogą być tylko cieniami; muszą mieć co najmniej fikuśne opakowanie. Pupa ma w ofercie kosmetyki w tradycyjnych eleganckich kolorach w zupełnie zwykłych opakowaniach – może dlatego na pierwszy rzut oka są mało atrakcyjne.

Przyjrzyjmy się jednak bliżej całej kolekcji Vintage Chic.

Miss wybiegów

1.11.2008

Włoska marka Deborah jesienną kolekcję makijażu stworzyła zainspirowana domem mody Iceberg. Hm, powiedzmy, że każdy zrobił swoje, a razem tworzy to całość. Przecież dom mody nie mieszał się do „aksamitnych, gładkich konsystencji i jedwabnych odcieni” – jak reklamuje się Deborah.

Do rzeczy jednak. Zalotka zmacała nową kolekcję i ma tradycyjny dylemat: piękne czy funkcjonalne. Uwielbiam używać kosmetyków pięknie podanych, ale zawsze się zastanawiam czy przez cały czas użytkowania tak będzie… Nie czas jednak na takie dylematy. Do rzeczy, a raczej do kolekcji!

Różowy makijaż

8.10.2008

Mówią, że różowy to kolor małych dziewczynek, albo niedojrzałych kobietek. To prawda, ale tylko w połowie. Różowy kolor na powiekach jest najlepszą metodą na odświeżenie zmęczonego spojrzenia. Nie dodaje lat i powagi, jak to czynią makijaże w kolorach ziemi. Choć nie znoszę i nie noszę różu, to cenię go w makijażu.

A tak wygląda moja wariacja na temat różowego makijażu na co dzień: