Jak malować paznokcie lakierem hybrydowym, czyli 7 błędów przy nakładaniu hybryd

Lakiery hybrydowe są wygodnym sposobem na nieskazitelny manicure na wiele dni. Technika malowania nie jest skomplikowana, ale zanim po raz pierwszy wykonasz swoje hybrydy, warto wiedzieć, jak to zrobić poprawnie. Jakich błędów nie popełniać, aby zachować manicure na nawet dwa tygodnie?

Nieodsunięte skórki

Malując paznokcie zwykłym lakierem, liczę się z tym, że po kilku dniach muszę go zmyć. Zdarza się więc, że wymieniam lakier i nie odsuwam skórek. W przypadku hybryd takie działanie się na mnie zemściło. Nieodsunięte skórki sprawiają, że już po kilku dniach lakier hybrydowy odsuwa się na rosnącej płytce paznokcia i wygląda nieestetycznie. A więc moja zasada brzmi: hybrydy po świeżo zrobionym manicure.

Nieprzygotowane paznokcie

Hybrydy muszą przylegać do czystego i zdrowego paznokcia. Jeśli pod lakierem znajdzie się tłuszcz lub paznokcie są rozdwojone, manicure nie przetrwa.

Jedni producenci zalecają matowienie płytki paznokcia, inni nie. Ja jestem zdania, że wystarczy odtłuścić paznokcie za pomocą cleanera. Gdy preparat odparuje, a paznokcie są suche, można przystąpić do malowania. Jeśli sama wykonuję swój manicure hybrydowy, najpierw przygotowuję jedną ręką. Nie odtłuszczam od razu dwóch rąk. Robię to tuż przed samym malowaniem.

Za grubo

Błędem początkujących, przed którym i ja się nie ustrzegłam, jest nakładanie zbyt grubych warstw lakierów. W każdej instrukcji od producenta znajduje się rada, aby lakier nakładać cienką warstwą. To oznacza pędzelek otarty z obydwu stron o butelkę z lakierem. To dużo mniej lakieru niż jestem przyzwyczajona stosować, gdy maluję paznokcie tradycyjnym lakierem. Z hybrydami jest tak, że im cieńsza warstwa, tym lepiej.

Bez malowania brzegu

Tzw. wolny brzeg paznokcia, czyli po prostu ta część, którą się opiłowuje, aby nadać paznokciom kształt. Ważnym elementem jest pokrycie wolnego brzegu lakierem. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko ścierania lakieru i odprysków.

Najtrudniej jest to zrobić, gdy nosi się dość krótkie paznokcie. Łatwo wtedy pobrudzić skórę pod paznokciem. Przed utwardzeniem w lampie trzeba te plamki zetrzeć, najlepiej drewnianym patyczkiem.

Zalane skórki

Wciąż to robię – zalewam lakierem skórki. Dlaczego to takie złe? Gdy hybryda nie przylega dokładnie do paznokcia, a do skórki, wówczas wraz ze wzrostem paznokci, pod lakier może dostać się woda, brud, tłuszcz. To oznacza, że lakier odpryśnie przy najbliższej okazji.

Za dużo cleanera

Cleanerem przemywamy tylko warstwę wierzchnią, czyli top. Nie trzeba, a nawet nie powinno się go stosować do przemywania każdej kolejnej warstwy. Lepka warstwa, która tworzy się na lakierze po utwardzeniu w lampie, jest koniecznie do tego, aby kolejne warstwy dobrze się z sobą połączyły.

Czas w lampie

Na rynku jest wiele modeli lamp. Uwagę należy zwrócić na moc urządzenia. To od tego zależy czas naświetlania paznokci. Jedne lampy wymagają 30 s naświetlania, inne aż 2 minut. Sprawdź dokładnie zalecenia w instrukcji.

Komentarzy: 4

  1. Babetka
    7 marca 2018 / 11:13

    Jak sądzisz, Aniu, czy można łączyć lakiery innych firm z bazami i topami innych marek?

  2. Ciotka Żukor
    6 marca 2018 / 21:41

    Błąd numer 8: za dużo wina! :) :) :)

    • Zalotka.pl
      7 marca 2018 / 11:59

      To i malowanie paznokci po ciemku uznałam za błędy popełniane tylko przeze mnie. Postanowiłam się nad nimi nie pochylać :-D

  3. 3 marca 2018 / 13:51

    Na pewno komuś pomogą te rady. Manicure hybrydowy jest bardzo popularny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.