18.03.2011

Zima nie rozpieszcza naszej skóry. Najbardziej cierpią usta. Przesuszone powietrze w pomieszczeniach, mróz i wiatr na zewnątrz sprawiają, że usta pękają. Jak pozbyć się nieestetycznych łusek na wargach?
Przede wszystkim natłuszczać i złuszczać. Jak to zrobić, żeby nie uszkodzić wrażliwej skóry? Mam na to prosty sposób:
Komentarze: 2 | Czytaj dalej »
10.01.2011

Moda dzisiaj daje dużo swobody – można założyć niemal wszystko. Od ciuchów vintage, przez subkulturowe dodatki po nieśmiertelną klasykę. Ale ta wolność nie jest zupełnia. Są modowe tereny zakazane, na które zapuszczać mogą się tylko zupełni abnegaci. Dokładnie tak samo jest w dziale naszego życia zwanym „Uroda”, a dokładnie w sekcji „Paznokcie”. Nieważne, czy nosisz długie lub krótkie, kwadratowe lub migdałowe – ludzie zawsze zwrócą na nie uwagę! Dlatego warto wiedzieć, że pewne trendy są już niemodne, inne zawsze były i pozostaną synonimem bezguścia.
Czego zatem lepiej nie fundować swoim paznokciom? Oto lista:
Komentarze: 3 | Czytaj dalej »
2.01.2011

Od porad makijażystów pękają w szwach miesięczniki dla kobiet, ale ponoć od przybytku głowa nie boli, więc i ja dorzucę kilka własnych zasad, które zawsze się sprawdzają. Oto 6 zasad kardynalnych Zalotki :-)
Komentarze: 0 | Czytaj dalej »
1.07.2009

Festiwal Opener w Gdyni to początek moich wakacji. Trzy dni spędzone na polu namiotowym bez marnowania czasu na stanie w kolejce do pryszniców przywracają wspomnienia z czasów nastoletnich, gdy wakacje rozpoczynałam w dniu rozdania świadectw. Deponowaliśmy te ważne papierki (zawsze z paskiem) u wychowawcy, który powtórnie wręczał je nam we wrześniu i pędziliśmy na pociąg, aby całą paczką rozpocząć wakacyjną wędrówkę po górach. Z higieną byliśmy wtedy na bakier… Potem zmieniłam cele wakacyjne i nie było już okazji do wędrowania po bezdrożach.
Po kilku wycieczkach w dalekie i nie tak znowu odległe strony, podczas których co dzień odkrywałam, że nie zabrałam ze sobą mnóstwa bardzo potrzebnych rzeczy, postanowiłam stworzyć pełną listę kosmetyków na wyjazd. Powstał wpis „Kosmetyczka na wyjazd”. Chciałam go przypomnieć przed wakacjami Wam i sobie. Jadę na kilka dni pod namiot i… zdecydowanie muszę odchudzić swoją kosmetyczkę. Zabrać tylko to, co niezbędne.
Komentarze: 6 | Czytaj dalej »
14.02.2009

Skuszona dobrą ceną, reklamą, rekomendacją koleżanki, nastrojem, chwilą dokonałam zakupu. Wątpliwości naszły mnie w drodze do kasy, ale przecież ja się nie wycofuję! Zapłaciłam. Schowałam do torebki i szybko zamknęłam za sobą drzwi, żeby wątpliwości zostały w sklepie. I co ja teraz mam zrobić z tym nieudanym zakupem?
Komentarze: 24 | Czytaj dalej »
28.11.2008

Jesteś tutaj, ponieważ Twoje oczko w głowie jak zwykle chce dla Ciebie jak najlepiej i podesłało Ci ten link. Tutaj znajdziesz fachowe podpowiedzi na nurtujące Cię pytanie: o czym poza mną marzy moja kobieta na Mikołaja?
Komentarze: 3 | Czytaj dalej »
23.11.2008

Minerały są wszędzie, ale największe ich stężenie można odnotować w reklamach kosmetyków. Wszystko, co naturalne, jest teraz pożądane i jest kluczem do biznesowego sukcesu. Trzeba przyznać, że mineralne podkłady w kremie oraz ich sypkie wersje są przyjazne dla skóry, ale nie dla każdej.
W komentarzach padło pytanie o kosmetyki mineralne. Postaram się odpowiedzieć najlepiej, jak potrafię.
Komentarze: 9 | Czytaj dalej »
22.11.2008

W komentarzach padło pytanie o to, kiedy zacząć myśleć o pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Autorka pytania napisała, że ma mniej niż 20 lat. Myślę, że to stanowczo za wcześnie na kremy przeciwzmarszczkowe, a nawet na ujędrniające.
Komentarze: 15 | Czytaj dalej »
4.11.2008

Grymasisz, gdy patrzysz w lustro? Nie chodzi o to, żeby być chudszym, ale żeby mieć bardziej jędrne ciało. Polecam skupienie się na właśnie tym aspekcie.
Szczerze wątpię w cudowne właściwości myjących żeli wyszczuplających – nie da się leżeć i chudnąć. Kuracje kosmetyczne trzeba wesprzeć dietą i codziennymi ćwiczeniami. Na dietach się nie znam, bo jedyną dietą, jaką stosuję (gdy sobie przypomnę), jest niejedzenie na mniej niż trzy godziny przed snem. Ćwiczenia to osobny rozdział w dziejach wielkiego upadku woli, która przegrywa zawsze z lenistwem. Do smarowania wracając – warto wzbogacić zabiegi nacierania ciała kremami antycellulitowymi czy ujędrniającymi o masaż.
Jaki masaż?
Komentarze: 5 | Czytaj dalej »
3.11.2008

W komentarzach pojawiło się pytanie o różnicę między maskarą wodoodporną a wodooporną.
Maskara wodoodporna (ang. waterproof) zawiera silnie utrwalające się syntetyczne polimery, które oklejają rzęsę i tworzą nieprzepuszczającą wodę barierę. Taki tusz zmyć można specjalnym płynem do demakijażu (dostępne w dobrze wyposażonych drogeriach). Dzięki odporności na pot, deszcz i wodę z tak umalowanymi rzęsami można pływać w basenie.
Stosując maskarę wodoodporną często zdarzają się podrażnienia spowodowane nie tyle samą maskarą wodoodporną, ile złym sposobem jej zmywania – silne tarcie powoduje, że do oczu dostają się składniki podrażniające.
Moje doświadczenia z maskarą wodoodporną nie są najlepsze: rzęsy są sztywne, tusz zachwouje świeżość krócej niż tradycyjny (specjaliści mówią, że wodoodpornej maskary należy używać ok. trzy miesiące) i mimo zastosowania płynu do demakijażu wodoodpornej maskary tusz nie schodził z rzęs gładko.
Maskara wodooporna (ang. water resistant) jest czymś pomiędzy zwykłą maskarą a tą wodoodporną. Jest odporna na pot i wilgoć, ale zmywa się ją tak samo łatwo jak tradycyjny tusz.
Szczerze polecam zabieganym, które nie mają czasu w ciągu dnia wymknąć się do łazienki a krępują się zerkać w lustreko wśród ludzi, wypróbować maskarę wodooporną. Taki tusz na pewno nie odbije się po paru godzinach na dolnej powiece.
Komentarze: 4 | Czytaj dalej »