Skromne i nieliczne ozdoby dla domu, monochromatyczna choinka, prosty papier ozdobny do pakowania prezentów – nie o taki minimalizm chodzi mi w Boże Narodzenie. Nadal uważam, że stonowane kolory i umiar w dekorowaniu domu dobrze na mnie działają i współgrają z tym, co mi w duszy gra, ale bądźmy szczerzy – dziś to jest po prostu moda. Na białe wnętrza, na skandynawskie słowa, na surowe drewno i północną estetykę skromności. I nie ma w tym nic złego. Ale jeśli mój minimalizm to jedynie forma, a nie treść, bardzo możliwe, że znów obudzę się z debetem na koncie, zestresowana myślą, czy każdy był zadowolony z prezentu i dlaczego ciocia nawet nie tknęła mojego piernika. I oczywiście z przeświadczeniem, że chyba jednak nie znoszę świąt. W tym roku nie zamierzam tak skończyć. Skoro tak, to trzeba się do świąt przygotować.  Czytaj dalej

Włosy to taki element naszego wyglądu, którego nie można po prostu zdjąć. Czerwoną szminkę, podkład, lakier do paznokci, spodnie, szpilki – to wszystko można zmyć lub nie wkładać. Kolor włosów jest dodatkiem prawie na stałe. Przynajmniej do czasu kolejnej koloryzacji. Planując zmiany, nawet drobne, warto poświęcić chwilę i zgłębić teorię koloryzacji.  Czytaj dalej

 

Kremu pod oczy spora część kobiet używa zapobiegawczo. Niektóre z nas zaczynają wcześnie, inne dopiero, jak zobaczą zmarszczki. Ja z kremem pod oczy raz się schodzę, to znowu się z nim rozstaję. Czy krem pod oczy jest niezbędny? Czy można się bez niego obejść bez “szkody” dla skóry? Spróbuję odpowiedzieć na te pytania posługując się moim doświadczeniem, gdyż zaliczyłam wszystkie problemy wokół oczu – opuchnięcia, cienie i drobne zmarszczki.  Czytaj dalej