Zmarszczki, cienie, poduszeczki – cała prawda o kremach pod oczy

 

Kremu pod oczy spora część kobiet używa zapobiegawczo. Niektóre z nas zaczynają wcześnie, inne dopiero, jak zobaczą zmarszczki. Ja z kremem pod oczy raz się schodzę, to znowu się z nim rozstaję. Czy krem pod oczy jest niezbędny? Czy można się bez niego obejść bez „szkody” dla skóry? Spróbuję odpowiedzieć na te pytania posługując się moim doświadczeniem, gdyż zaliczyłam wszystkie problemy wokół oczu – opuchnięcia, cienie i drobne zmarszczki. 

Czy kremy pod oczy działają?

Odpowiedź na to pytanie leży gdzieś pośrodku: działają i nie działają. Wspaniale byłoby, gdyby kremy pod oczy robiły to, co wymyślił dla nich dział marketingu, ale wiemy, że tak nie jest. Na pewne przypadłości krem pod oczy się będzie nadawać, na inne jest zbędnym elementem, który spokojnie można zastąpić kremem do twarzy.

Najważniejsza jest ocena swoich potrzeb. Nie na wszystkie zmartwienia rozwiązaniem może być krem pod oczy. Opuchnięcia mogą być spowodowane dietą, odwodnieniem, a z cieniami pod oczami dużo wspólnego mogą mieć hormony tarczycy.

Krem przeciwzmarszczkowy pod oczy

Czy kremy pod oczy mogą opóźnić powstawanie zmarszczek? I tak, i nie.

Najczęściej zmarszczki powierzchowne są spowodowane brakiem dostatecznego nawilżenia skóry. Jeżeli problemem stanowią braki w pielęgnacji, to w takim przypadku nawilżający krem do twarzy w zupełności wystarczy. Nawilżające kremy pod oczy mają takie samo działanie, jak kremy do twarzy. Jeżeli jednak Twoje oczy są wrażliwe, możesz potrzebować kremu pod oczy, żeby nie powodować pieczenia. Podobnie jeżeli skóra wokół oczu jest sucha, ale reszta twarzy pozostaje tłusta – krem pod oczy może być Twoim sprzymierzeńcem.

Jeżeli jednak masz głębsze zmarszczki i chcesz się za nie zabrać, przeciwzmarszczkowy krem pod oczy może dużo zdziałać. Odżywiona i nawilżona skóra jest bardziej jędrna, przez co zmarszczki są mniej widoczne.

Worki, poduszeczki i opuchnięte oczy

Czy krem pod oczy może zmniejszyć opuchnięcia? Tak, może, jeżeli…

Krem zorientowany na przeciwdziałanie opuchnięciom najczęściej zawiera kofeinę i ma postać żelu. Ale oczywiście nie zawsze. Jeżeli po przebudzeniu tak jak ja masz poduszeczki pod oczami, trzymaj krem pod oczy w lodówce. Dobrze sprawdza się także przyłożenie schłodzonych łyżeczek (tą wypukłą stroną pod oczy).

U mnie podpuchnięte oczy są spowodowane zbyt małą ilością wypitej wody, potrawami z dużą zawartością soli oraz alkoholem. Jeżeli zadbam o nawodnienie organizmu i zrezygnuję z lampki wina oraz chipsów, moje oczy o poranku nie są podpuchnięte.

Opuchnięcia pod oczami mogą także powodować ciężkie oleje, których teraz używamy w pielęgnacji zdecydowanie więcej.

Jeżeli Twoje opuchnięcia otrzymałaś w spadku po rodzicach, to na geny niewiele można poradzić. Wtedy krem pod oczy może nie zadziałać.

Wrażliwe oczy

Wrażliwe oczy to trudny przypadek. Przy takich oczach należy korzystać z kremów pod oczy lub przeciwnie – lepiej będzie ich unikać. Wszystko zależy.

Możesz mieć normalną cerę bez większych problemów, ale wokół oczu łatwo nabawiać się zaczerwienienia. Kremy pod oczy zawierają często mniej składników aktywnych niż produkty do twarzy. Mają także lżejszą konsystencję. W kosmetykach pod oczy unika się dodatków zapachowych, które bardzo często powodują reakcje alergiczne. W takich przypadkach krem pod oczy może być dobrą inwestycją.

Wrażliwe oczy mogą jednak zareagować na każdy krem pieczeniem. Wtedy warto zadbać o nawilżenie za pomocą dobrze tolerowanego kremu nawilżającego do całej twarzy. Przeciwzmarszczkowo można zadziałać wtedy olejkiem lub serum pod oczy.

Krem na cienie pod oczami

Według mnie krem na cienie nie pomoże.

Cienie pod oczami najczęściej są objawem nieprawidłowej gospodarki hormonalnej i/lub złej diety. Na to krem pod oczy nie pomoże. Kremy mogą skórę nieco rozświetlić, często bowiem zawierają drobinki, które ujednolicą kolor skóry, ale problemu nie zniwelują.

Na cienie pod oczami najlepiej zadziałają dwa korektory. Pierwszy ma za zadanie zniwelować cienie. Taki korektor jest najczęściej w kolorze brzoskwiniowym lub różowym, często żółtym, a dla ciemniejszej karnacji sprawdzi się pomarańczowy.  Drugi korektor to tradycyjny odcień w kolorze naszej skóry.

Czy potrzebuję kremu pod oczy?

Jeżeli masz jeden z problemów opisanych powyżej, możesz łatwo sprawdzić, czy w takim przypadku krem pod oczy może coś zdziałać.

Jeżeli nie masz skłonności do nadwrażliwości wokół oczu, a Twój krem do twarzy jest dobrze tolerowany pod oczami i ma działanie przeciwzmarszczkowe lub zawiera retinoidy, nie ma potrzeby posiadać kolejnego tylko pod oczy.

Jestem ciekawa, jakie są Twoje doświadczenia z kremami pod oczy. Jeżeli masz sprawdzony produkt na konkretny problem wokół oczu, podziel się swoimi skarbami zostawiając komentarz.

Komentarzy: 11

  1. 25 października 2017 / 18:09

    Cóż ja mam większość wyżej wymienionych problemów z okolica oka. Zmarszczki pojawiają się u mnie dość szybko bo taki mam wyraz twarzy ;) dodatkowo mało śpię i często moje oczy są spuchniete. Najlepiej sprawdzają się u mnie lekkie wodniste kremy lub żele. Potem Vianek odżywczy, Mincer z witamina C i serum przeciwzmarszkowe pod oczy Sotalie :)

  2. aga
    25 października 2017 / 17:32

    Ja polecam maść o oczu/pod oczy z apteki VitAPos, fakt tłuuusta, ale na noc rewelacja:)

  3. aga
    25 października 2017 / 17:26

    Ja polecam maść z witaminą do oczu/pod oczy z apteki VITAPOS fakt tłuuuta, ale na noc rewelacja:)

    • Zalotka.pl
      25 października 2017 / 17:31

      Z opisu producenta wynika, że jest to maść na takie dolegliwości jak pieczenie, swędzenie oczu i że aplikuje się ją do oka, a nie wokół. Czy Ty używasz jej wokół oczu? W roli kremu pod oczy?

    • aga
      25 października 2017 / 17:36

      tak:) takie są zalecenia, ponieważ nie jest to kosmetyk. Jetem farmaceutą a to jest takie moje zastosowanie off-lable pozarejestracyjne;)

    • Zalotka.pl
      25 października 2017 / 17:39

      Sprytnie!

  4. Asia K.
    24 października 2017 / 21:55

    Ja mam dość mocno osadzone oczy (tak, tak… niestety po Tatusiu) i w związku z tym bardzo cienką i delikatną skórę pod oczami. Nie mam problemu z cieniami pod oczami, ale bez dobrego nawilżenia i odżywienia moja skóra pod oczami wygląda jak u 80-letniej staruszki. Jak miałam jakieś 23-24 lata, to kosmetyczka mi doradziła, żebym zainwestowała w dobry krem pod oczy, bo za kilka lat nie będzie czego ratować. Jak dobrze, że jej wtedy posłuchałam. :)

    • Zalotka.pl
      24 października 2017 / 23:42

      Który krem pod oczy lubisz najbardziej?

    • Asia K.
      26 października 2017 / 16:54

      Ostatnio moim ulubieńcem jest Clarins Multi-Active Yeux: kremowo-żelowa konsystencja a do tego metalowy aplikator z jednej strony, który działa jak wspomniane przez Ciebie przykładanie łyżeczki.

  5. 24 października 2017 / 13:46

    Swietny tekst, ja mam niestety wrazliwe oczy oraz ich okolice i wiele kremow po prostu mnie podraznia. Obecnie moim najnowszym odkrycien jest zel marki Chanel daje swietne uczucie na skorze i mnie nie podraznia :D

  6. 24 października 2017 / 12:21

    Borykam się z wrażliwymi oczami, ciężko my było znaleźć produkt który jest aż tak delikatny i o dziwo znalazłam taki w marce Loreal :) świetny post a ogórek na oczy zawsze dobry :) obserwuję i zapraszam do siebie :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.