Helvetica The Parfume

Nie wiesz, czym obdarować osoby, które mają wszystko, a ceny tego, czego nie mają, zaczynają się od tysiąca dziewięciuset złotych i kilkukrotnie przekraczają budżet choinkowy? Swój przedświąteczny problem możesz mieć z głowy za 62 dolary plus koszty przesyłki.

Tuż przed świętami, gdy czarnopiątkowe szaleństwo osiąga swoje apogeum, pojawia się nowy produkt: Helvetica The Parfume. Zapach, który nie ma zapachu. „Dla tych, którzy ośmielą się pozostać tacy sami” – głosi ich Twitter. W butelce znajdziemy czystą wodę. O co chodzi? Czytaj dalej

Dalia to zupełnie pospolity i niewinny kwiat. Ale jest jeszcze inna dalia, mroczna i tajemnicza. To Czarna Dalia. Za tą nazwą kryje się historia strasznej śmierci Bette Short. Givenchy sięga po te makabryczne wydarzenia nadając swoim perfumom dla „współczesnej femme fatale” nazwę Dahlia Noir. Dla mnie zgrzyt. Czytaj dalej

Magazyn Pani wyróżnił nagrodą „Złoty Nos” kilkanaście zapachów w ośmiu kategoriach. Duzi trzymają się mocno: najpiękniejsze perfumy damskie 2012 to Chanel Coco Noir; wśród niszowych zapachów zwyciężył zapach… Toma Forda. A najpiękniejszy flakon to… klasyczny Cartier. Wśród zapachów popularnych Avon, o którym mam – delikatnie mówiąc – mierne zdanie, ale może pora je zmienić. Wśród popularnych męskich wygrywa Beckham, bo trzeba mu przyznać, że to zwykle są świetne i trwałe perfumy.

A więc klasyka i stagnacja.  Czytaj dalej