Modne brwi po wizycie w brow barze

Ciekawość zagnała mnie do krakowskiego brow baru B.R.O.W.S., gdzie pani Karolina zajęła się moimi hodowanymi przez całe wakacje brwiami. Cały sierpień, gdy przedszkola moich dzieci były zamknięte, a ja nie miałam możliwości umówienia wizyty, nie regulowałam brwi pozwalając im rosnąć naturalnie. W pierwszych dniach września, gdy dzieci poszły do przedszkoli, mogłam się wreszcie wybrać na regulację. Jednak brow bar oferuje coś więcej niż tylko usunięcie włosków i koloryzację. Postanowiłam wziąć pełny pakiet, tzw. All for Brows. Cały zabieg, za który zapłaciłam 99 zł, trwa godzinę i wygląda tak:

Regulacja

Na początku pani Karolina zapytała mnie czego chcę, jakie brwi mi się podobają, jak je stylizuję. Dla mnie to kluczowy moment całej wizyty. Kosmetyczka uczesała moje brwi i przystąpiła do rwania pęsetą. Długo i dokładnie rozczesywała włoski, przycinała je i nadawała brwiom kształt. Wyrywanie włosków pęsetą nie jest dla mnie bolesne i niemal zasnęłam.

Wygładzanie

Moje brwi zostały wygładzone za pomocą kremu roztartego na włoskach. Byłam sceptyczna co do tego etapu i sądziłam, że spokojnie można go sobie darować, jednak gdy brwi były już wyprostowane i uczesane, efekt bardzo mi się spodobał. Włoski gładko przylegały do skóry, ale wciąż prezentowały się bardzo naturalnie.

Koloryzacja

Henny na brwiach nie robiłam od przynajmniej 3 lat. I dobrze. Teraz już na pewno nie wrócę do niej. Kosmetyczka pomalowała brwi brązową farbą i niemal od razu ją zmyła. Według jej słów jest to produkt dużo rzadziej uczulający niż henna (przeczytaj o prawdziwej hennie i czarnej hennie). Ja nie miałam żadnych podrażnień. Kolor ma utrzymywać się do 2 tygodni. W moim przypadku minął tydzień, a brwi wciąż są przyciemnione i wyglądają tak dobrze, że najczęściej w ogóle ich nie maluję.

Makijaż

Na koniec kosmetyczka pomalowała moje brwi. Zaczęła od korektora, którym zamaskowała zaczerwienienia skóry w miejscu wyrwania włosków. Potem pomalowała moje brwi kredką Anastasia w kolorze brązowym. Brwi świetnie wyglądały na zdjęciach, ale efekt był dla mnie zbyt wyraźny. Na co dzień zostaję przy układaniu brwi koloryzującym tuszem NYX.

Cena: 99 zł

Komentarzy: 9

  1. Ciotka Żukor
    18 września 2017 / 12:45

    Wow! Efekt jest powalający!

  2. Agata
    15 września 2017 / 13:40

    Dobrze zrobione brwi to podstawa!

    • Zalotka.pl
      16 września 2017 / 20:35

      Zgadzam się!

    • Zalotka.pl
      16 września 2017 / 20:36

      Dziękuję ????

    • Zalotka.pl
      15 września 2017 / 11:16

      Dziękuję ???? Mi też się podobają ????

  3. 15 września 2017 / 10:09

    Nie są zbyt wyraźne? Jakoś nie mogę się przekonać do tak mocnych brwi. Moje są dość wąsko depilowane i nieco przyciemniane kredką, żeby było je widać w ogóle ;)

    • Zalotka.pl
      15 września 2017 / 11:19

      Te pomalowane w salonie były zbyt wyraźne na co dzień, więc postanowiłam ich dodatkowo nie przyciemniać – efekt można zobaczyć na pierwszym zdjęciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.